Cały świat wychwala tridentes MSN oraz BBC i ku nim zwraca swój wzrok, lecz czy ktokolwiek zatrzymał się na dłuższą chwilę i zastanowił nad tym, czym dla obrońców jest starcie pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt?
Przedmeczowe rozważania oraz zapowiedzi dotyczące dzisiejszego Klasyku toczą się w głównej mierze wokół spektakularnych linii ofensywnych obu zespołów. MSN vs. BBC. Leo Messi vs. Cristiano Ronaldo. Wielce niesprawiedliwe byłoby skupianie się tylko na napastnikach. Równie ważną rolę w Klasykach odgrywają obrońcy, dlatego należy docenić siłę defensywną obu drużyn.
Luis Enrique oraz Carlo Ancelotti do znudzenia przypominają, że w ich zespołach bronią i atakują wszyscy. Jednak gdy błyszczą Messi, Neymar, Suárez lub Bale, Benzema i Cristiano, wówczas większość marginalizuje pozostałych graczy z linii obrony lub bramkarzy, nie doceniając ich wkładu w dorobek drużyny.
Poniżej prezentujemy kilka ciekawostek, mających bezpośredni związek z grą defensywną obu ekip w obecnym sezonie:
– Barcelona (78) i Real Madryt (77) są najbardziej bramkostrzelnymi drużynami w La Liga. Jednak, co warte uwagi, podopieczni Luisa Enrique stracili najmniej goli w rozgrywkach ligowych (16 w 27 meczach). Ekipa Carlo Ancelottiego 24 razy oglądała piłkę we własnej siatce, co daje jej czwartą pozycję w rankingu drużyn Primera División, mogących pochwalić się najlepszą defensywą (za Barceloną, Valencią i Atlético).
– Claudio Bravo prowadzi w klasyfikacji Trofeo Zamora. Chilijczyk notuje bardzo udany pierwszy sezon na Camp Nou i może pochwalić się średnią 0,59 straconej bramki na mecz.
– Barcelona (najczęściej w ustawieniu Bravo – Alves, Piqué, Mascherano, Alba) w aż 15 z 27 spotkań potrafiła zachować czyste konto. W dziewięciu przypadkach mecz miał miejsce na stadionie przeciwnika. Z kolei Real Madryt dwanaście razy kończył spotkanie bez straconej bramki. Połowa z tych pojedynków miała miejsce na Santiago Bernabéu.
Teraz kilka ciekawostek z historii pojedynków Barçy z Realem:
– Ligowy Klasyk jest gwarancją bramek. W 169 derbach padło w sumie 543 goli (226 Barçy i 277 Realu), co daje wspaniałą średnią 3,21 bramki na mecz. Ostatni wynik 0:0 został odnotowany 23 listopada 2002 roku na Camp Nou.
– W ligowych Klasykach tylko osiem razy padł wynik 0:0. Pierwszy taki rezultat miał miejsce 1 lutego 1931 roku na stadionie Chamartín.
– Przez prawie 33 lata (od 14 kwietnia 1940 roku do 25 lutego 1973 roku) w ligowych Klasykach ani razu nie padł bezbramkowy remis.
– Ostatni raz, kiedy Barcelona nie potrafiła strzelić Realowi bramki w lidze, miał miejsce 23 grudnia 2007 roku. Wówczas pod wodzą Franka Rijkaarda Katalończycy przegrali 0:1 na Camp Nou po golu Julio Baptisty. Z kolei Real ostatnim razem do bramki Barçy nie trafił podczas pamiętnej manity na Camp Nou (29 listopada 2010 roku).
– Biorąc pod uwagę mecze z ostatniej dekady, bilans jest korzystny dla defensywy Barçy. Podczas tych 21 spotkań obrońcy Blaugrany pięciokrotnie nie dopuścili do tego, aby ich rywal strzelił bramkę, podczas gdy defensorzy Los Blancos uczynili to zaledwie dwukrotnie.
Lista ośmiu ligowych Klasyków zakończonych bezbramkowym remisem:
1930/31: Real Madryt - FC Barcelona
1939/40: FC Barcelona - Real Madryt
1972/73: Real Madryt - FC Barcelona
1973/74: FC Barcelona - Real Madryt
1974/75: FC Barcelona - Real Madryt
1986/87: Real Madryt- FC Barcelona
1988/89: FC Barcelona - Real Madryt
2002/03: FC Barcelona - Real Madryt
Komentarze (24)