Po remisie na Sánchez Pizjuán przeciwko Sevilli Luis Enrique wziął udział w pomeczowej konferencji prasowej. Poniżej prezentujemy najciekawsze wypowiedzi asturyjskiego szkoleniowca FC Barcelony.
Pierwsza połowa
- W pierwszej połowie byliśmy wyraźnie lepsi, prezentowaliśmy dobry futbol, kontrolowaliśmy spotkanie, stwarzaliśmy zagrożenie. Wielka szkoda trzech minut, w których straciliśmy trochę kontrolę i dostaliśmy bramkę na 1:2, bo to otworzyło ten mecz. Drogo zapłaciliśmy za te trzy minuty pierwszej połowy. Wyprowadziły nas one z równowagi, a rywal to wykorzystał.
Druga połowa
- Druga część meczu była bardziej wyrównana, żadna z drużyn nie była lepsza. Później popełniliśmy błąd, a oni wyrównali wynik.
- Nie ma dla mnie znaczenia, czy ten wynik jest sprawiedliwy, czy też nie, gdyż jest to rzecz, której nie da się już zmienić.
Aktualna sytuacja
- Jesteśmy liderami i wierzymy w możliwość polepszenia naszej postawy. Dzisiaj zdobyliśmy punkt w meczu z jedną z najlepszych drużyn tych rozgrywek.
- W lidze jest 38 kolejek. W zeszłym roku wszystko zadecydowało się w ostatniej. Dzisiaj po 31 kolejkach jesteśmy liderami. Rywal zagrał bardzo dobre spotkanie. Zobaczymy, co stanie się na koniec rozgrywek.
Reakcja Neymara
- Nie skupiam się na tego typu rzeczach, na takich „głupotach”. Jest to teraz w modzie i jest to głupotą. Interesuje mnie tylko to, co dzieje się na placu gry.
Zmiany
- To był pierwszy raz, kiedy za napastnika wprowadziłem pomocnika. Szukałem większego posiadania piłki, większej kontroli gry, jednak spotkanie dalej toczyło się na swój szalony sposób i dużo kosztowało nas dłuższe utrzymywanie się przy piłce.
Komentarze (111)