Josep Maria Bartomeu udzielił krótkiej wypowiedzi dla CANAL+ po meczu z Paris Saint-Germain, w której wyraził swoje zadowolenie z osiągniętego wyniku i postawy zespołu Barcelony.
Zwycięstwo: „Nie schodziłem do szatni, pogratulowałem trenerowi i sztabowi szkoleniowemu. To był dobry mecz, w którym osiągnęliśmy dobry wynik. Przed nami rewanż, jednak wyjeżdżamy z Paryża z uśmiechem na ustach. Wszyscy zagrali bardzo dobrze, na niezwykle wysokim poziomie. Z każdym meczem grają lepiej i są w najlepszej formie. Zagrali mądrze i intensywnie”.
Optymizm: „Moja opinia zawsze będzie zgodna z tym, co mówią trenerzy. Trzeba być ostrożnym, ponieważ to Liga Mistrzów. Wracamy do Barcelony z pięknymi golami, dobrym wynikiem i uśmiechem na ustach”.
Luis Suárez: „To praca wszystkich, nigdy nie będę oceniał, czy jeden zawodnik robi coś lepiej od innych. Jednego dnia strzela się gole, innego nie, jednak najważniejsza jest drużyna, jak grają zawodnicy i jak między nich dzielą się bramki”.
Neymar i jego zachowanie po zmianie w Sewilli: „Rozumiem, że wszyscy chcą grać i wnieść coś do zespołu. To dobrze. To są sprawy, które zostają w szatni, mamy trenera, który rozwiązuje je wszystkie. Zawsze to trener jest tym, który rządzi. Nie tylko w naszej, ale w każdej szatni. Rozgrywamy wspaniały sezon: prowadzimy w La Liga, awansowaliśmy do finału Pucharu Króla, a w Lidze Mistrzów jesteśmy blisko półfinału. Dlatego każdy chce dołożyć swoją cegiełkę”.
Komentarze (26)