Barça rozegrała dobry mecz w Pireusie, ale trójka Printezisa w ostatniej sekundzie wyrzuciła Blaugranę z Euroligi.
Okrutny koniec Barcelony w Eurolidze. Blaugrana nie była w stanie doprowadzić do piątego meczu w ćwierćfinale. Katalończycy przegrali w ostatniej sekundzie spotkania z Olympiakosem i odpadli z walki o Final Four w Madrycie. Barça rozegrała intensywny mecz i do końca walczyła o zwycięstwo, ale rzut Printezisa w ostatniej sekundzie przy remisie po 68 zapobiegł dogrywce i dał wielkie zwycięstwo gospodarzom.
Dobra obrona i skuteczność z dystansu
Abrines był jedyną nowością w wyjściowym składzie w porównaniu do wtorkowego meczu. Hiszpan odpowiedział ośmioma punktami w pierwszej kwarcie. Dwie kolejne trójki Abrinesa oraz jedna Olesona pozwalały drużynie Xaviego Pascuala prowadzić po pierwszej kwarcie 17:16.
Barça grała solidną koszykówkę dzięki dobrej obronie, zbiórkom i skuteczności z dystansu. Trójka Navarro powiększyła przewagę na tablicy wyników do siedmiu punktów, a kosz Macieja Lampe dał osiem punktów przewagi (37:29). Wynik ten nic jeszcze nie oznaczał, ale dawał trochę oddechu w nieprzyjaznej atmosferze panującej w hali w Pireusie.
Wielkie emocje i okrutny koniec
Olympiacos zagrał znacznie lepiej w trzeciej kwarcie. Skuteczność Petwaya i Spanoulisa pozwoliła odrobić straty i doprowadzić do remisu po 50 przed czwartą kwartą.
Dobra postawa Doellmana, Satoransky’ego i Pleissa utrzymywała Barçę w grze. Prowadzenie zmieniało się często, czemu towarzyszyły duże emocje. Cztery punkty przewagi (65:61) na nieco ponad minutę do końca dawały nadzieję Barcelonie, ale Grecy odpowiedzieli trójką Mantzarisa i wsadem Printezisa (66:65). Punkty z linii rzutów wolnych Navarro wyrównały jeszcze wynik na po 68, który dawał dogrywkę, ale w ostatniej sekundzie trójka Printezisa wyrzuciła Barçę z Euroligi. Mecz sędziował Polak Jakub Zamojski.
Maciej Lampe przebywał w tym spotkaniu na parkiecie przez niecałe 13 minut i w tym czasie zdobył 4 punkty, trafiając oba rzuty za dwa, oraz zanotował jedną zbiórkę oraz jeden blok.
Olympiacos, 71
FC Barcelona, 68
Olympiacos (16+13+21+21): Spanoulis (17), Mantzaris (11), Darden (3), Printezis (14), Dunston (2) -pierwsza piątka-, Petway (8), Hunter (8), Papapetrou (-), Sloukas (6), Agravanis (-), Lafayette (2) i Lojeski (-).
FC Barcelona (17+20+13+18): Satoransky (12 p., 7 zb., 3 as., 2 prz.), Navarro (8 p., 3 as.), Abrines (11 p., 2 zb., 2 prz.), Lampe (4), Tomić (13 p., 5/8 za dwa, 7 zb.) -pierwsza piątka-, Nachbar (-), Thomas (4), Hezonja (-), Huertas (2), Pleiss (4), Oleson (5) i Doellman (5).
Komentarze (9)