Dziennikarze Sportu tradycyjnie podsumowali mecz Barcelony za pomocą kolorów sygnalizacji świetlnej. Co było najlepsze, a co najgorsze w rewanżowym spotkaniu z Bayernem Monachium?
Zielony. Ter Stegen. Marc-André ter Stegen rozegrał znakomite zawody, pomimo że puścił trzy gole. Niemiec zanotował wiele wartościowych interwencji, przede wszystkim w pierwszej połowie, i po raz kolejny udowodnił, że jego transfer był trafiony, za co pochwalić należy Andoniego Zubizarretę.
Żółty. Problemy zdrowotne Suáreza. Urugwajczyk musiał usiąść na ławce rezerwowych w powodu bólu ścięgna podkolanowego po rozegraniu bardzo dobrej pierwszej połowy. Napastnik doznał drobnego przeciążenia w miejscu, w które otrzymał uderzenie podczas meczu z Realem Sociedad, i z powodu ostrożności ustąpił miejsca w drugiej połowie Pedro Rodríguezowi.
Czerwony. Wyłączenie się w drugiej połowie. Najgorszym aspektem spotkania było niewątpliwie wyłączenie się Barcelony w drugiej połowie. Przy wyniku 2:1 Barça znacznie obniżyła poziom waleczności i była wyraźnie gorsza od Bayernu, który sprawiedliwie odrobił stratę dzięki golom Lewandowskiego i Müllera. Luisowi Enrique bardzo nie podobało się zachowanie jego podopiecznych na końcowym etapie pojedynku i na pewno wypomni im to, aby taka sytuacja się nie powtórzyła.
Komentarze (90)