Luis Enrique wziął udział w tradycyjnej pomeczowej konferencji prasowej, na której mówił o swoich odczuciach związanych z dzisiejszym spotkaniem z Bayernem oraz nadchodzącym finałem Ligi Mistrzów.
Barcelona w finale: Przede wszystkim cel, jaki sobie stawialiśmy, polegający na dostaniu się do finału, został przez nas osiągnięty. Teraz pozostaje wygrać finał.
Finał z perspektywy trenera: Będzie czymś innym, ponieważ jakikolwiek mecz w roli trenera różni się od tego w roli piłkarza. Przeżycie tego finału jako trener będzie czymś innym. Jako szkoleniowiec nie mam jeszcze takich doświadczeń.
Kluczowy pierwszy gol Neymara: Tak, strzelenie szybko bramki i stwarzanie sobie sytuacji pozwoliły nam na zyskanie pewności. W pierwszej połowie kontrolowaliśmy spotkanie, a w drugiej popełniliśmy kilka błędów, które były wynikiem zmęczenia i rezultatu dwumeczu. To jest noc, z której jesteśmy zadowoleni.
W finale z Realem czy Juventusem?: Z najlepszym, z tym, kto na to zasłuży.
Zwycięstwo bez cierpienia: Ja cierpiałem, ponieważ każda rywalizacja wiąże się z pewnymi komplikacjami. Wynik pierwszego meczu obligował rywala do atakowania. Szybko odpowiedzieliśmy na straconą bramkę po rzucie rożnym. Od tego momentu widziałem, że zespół czuje się dobrze, a na przerwę schodziliśmy z korzystnym wynikiem. Druga połowa była inna, kosztowała nas dużo i podczas niej sporo straciliśmy. Kosztowała nas więcej niż powinna, ale osiągnęliśmy wspaniały cel, jesteśmy zadowoleni i w każdych rozgrywkach znajdujemy się o jedno zwycięstwo od zdobycia tytułu.
Plan taktyczny: Był dobrze ułożony, ponieważ zmuszaliśmy rywala do atakowania i podejmowania ryzyka. Zdajemy sobie sprawę z charakterystyki naszych zawodników i sytuacji, które są dla nas korzystne. Z ustawieniem 4-1-4-1 chcieliśmy bardziej ich zamknąć. To wiele nas kosztowało, ponieważ oni mają wielką jakość i wykonali dobrą pracę. Jestem zadowolony z postawy moich piłkarzy.
Ter Stegen i zasługa Zubizarrety: Na koniec sezonu będę rozmawiał o wszystkich tych wydarzeniach, które już były przeze mnie komentowane. To oczywiste, że są one dziełem wszystkich osób, które tworzą Barçę, i jest to moment na cieszenie się nimi.
Szczodre tridente: Oni mają wiele zalet, nie będziemy mówić o ich jakości indywidualnej, która nie budzi żadnych wątpliwości. Nie są egoistami. Są solidarni i nieustannie się szukają. Rywalom ciężko jest zatrzymać graczy o takiej jakości.
Guardiola: Jesteśmy dwoma przyjaciółmi, którzy życzą sobie jak najwięcej szczęścia. Moje odczucia są bardzo pozytywne. Brakuje nam 90 minut w każdych rozgrywkach do zdobycia tytułu. To bardzo dobry moment, choć musimy go udokumentować tytułami.
Komentarze (46)