Po meczu z Bayernem Monachium prezydent FC Barcelony Josep Maria Bartomeu podkreślił, iż bardzo cieszy się z awansu do finału Ligi Mistrzów i nie ma preferencji co do rywala w decydującym spotkaniu w Berlinie.
Pierwszy finał Ligi Mistrzów w roli prezydenta klubu: „Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Jesteśmy w miejscu, do którego chcieliśmy dotrzeć na początku sezonu. Awansowaliśmy już do finału Pucharu Króla, a teraz do finału Ligi Mistrzów. Praca została dobrze wykonana i zbieramy tego owoce. To może być sezon, o którym marzymy”.
Zmiana od stycznia: „W takich sezonach jak ten trzeba pracować przez cały rok, aby zebrać owoce. Teraz trzeba jechać w czerwcu do Berlina”.
Real czy Juventus?: „Nie mamy preferencji, obie drużyny są wielkie. Ta, która wygra, będzie w finale. Mamy inne cele – Ligę i finał Pucharu Króla 30 maja”.
Komentarze (15)