Podczas dzisiejszego meczu Atlético – Barcelona Vicente Calderón wypełni się po brzegi już po raz trzynasty w bieżącym sezonie. To rekord klubu z Madrytu w jego najnowszej historii.
Biletów na mecz z Barceloną nie ma już od kilku tygodni. Kibice Atlético ponownie nie zawiodą. Chcą być z drużyną podczas meczu, w którym może ona zapewnić sobie trzecie miejsce w lidze hiszpańskiej – ostatnie, które zapewnia bezpośredni awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Z 28 oficjalnych spotkań na Vicente Calderón w tym sezonie w 12 stadion Atlético wypełnił się do ostatniego miejsca. Dziś wieczorem po raz trzynasty zostanie zanotowana więc stuprocentowa frekwencja. W sumie w tym sezonie na Vicente Calderón pojawiło się ponad 1,3 miliona osób (licząc już frekwencję z dzisiejszego pojedynku), co jest wynikiem lepszym od rezultatu osiągniętego w poprzedniej kampanii (1,1 mln).
W tym sezonie stadion Atlético wypełnił się po brzegi przy okazji sześciu meczów ligowych (Sevilla, Espanyol, Real Madryt, Valencia, Elche, Athletic), trzech w Lidze Mistrzów (Juventus, Bayer Leverkusen, Real Madryt), dwóch w Pucharze Króla (Real Madryt, Barcelona) i w pojedynku o Superpuchar Hiszpanii z Realem. Średnia frekwencja wyniosła 46 tysięcy osób. Jest to trzeci najlepszy wynik w lidze, oczywiście za Realem Madryt i Barceloną. Atlético ma już ponad 78 tysięcy socios, a za chwilę liczba ta powinna przekroczyć 80 tysięcy.
Komentarze (18)