Chelsea i Manchester City w kolejce po Alexa Songa

Maciej Fudala

21 maja 2015, 12:00

Sport

53 komentarze

Alex Song, wciąż jeszcze zawodnik Barcelony, obecnie wypożyczony do angielskiego West Ham United, znalazł się ostatnio w kręgu zainteresowań zarówno Chelsea Londyn jak i Manchesteru City. Jak się jednak okazuje, głównym tego powodem nie są kwestie czysto sportowe, lecz administracyjne.

Przepisy angielskiej federacji w tym zakresie stanowią bowiem, że przynajmniej ośmiu zawodników w kadrze zespołu (która może liczyć maksymalnie 25 piłkarzy powyżej 21. roku życia) musi zostać „piłkarsko wychowanych” w Anglii. Wymóg ten zostaje spełniony jeżeli zawodnik, w okresie pomiędzy 16. a 21. rokiem życia, przynajmniej trzy sezony spędzi na Wyspach Brytyjskich. Alex Song natomiast przybył do Arsenalu Londyn z francuskiej Bastii już w wieku 17 lat, co oznacza, że spełnia on powyższe kryterium.

Z tego powodu, zarówno Chelsea jak i Manchester City, których zespoły naszpikowane są gwiazdami światowego formatu, pochodzącymi niemalże z każdego zakątka globu, są tak żywo zainteresowane pozyskaniem Kameruńczyka. Song z pewnością nie byłby traktowany jako wzmocnienie, lecz prędzej stanowiłby uzupełnienie i poszerzenie kadry. Mimo że nie jest to piłkarz ze światowego topu, wciąż prezentuje wysoką jakość piłkarską, solidnie wywiązuje się ze swoich zadań na boisku oraz posiada ogromne doświadczenie w Premier League, a także w Lidze Mistrzów.

Jak donosi Daily MailBarça będzie próbowała uzyskać za swojego zawodnika kwotę zbliżoną do dziewięciu milionów euro i to z takim wydatkiem będą musiały liczyć się kluby zainteresowane pozyskaniem Kameruńczyka, który, jak dodaje brytyjski dziennik, z pewnością nie pozostanie dłużej na Upton Park i po sezonie powróci na Camp Nou.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (53)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze