Po meczu z Deportivo dziennikarze Sportu tradycyjnie pokusili się o krótkie podsumowanie spotkania za pomocą kolorów sygnalizacji świetlnej.
Zielony: Dzień debiutów. Jordi Masip i Thomas Vermaelen zadebiutowali w La Liga. Bramkarz, który wcześniej grał jedynie w Pucharze Króla, nie był w stanie uchronić swojej drużyny przed utratą dwóch bramek. Z kolei belgijski stoper sprawiał dobre wrażenie, odpowiednio zabezpieczał tyły i opuścił plac gry przy stanie 2:0. W jego miejsce wszedł Douglas, dla którego był to drugi mecz w rozgrywkach ligowych, a pierwszy na Camp Nou.
Żółty: Kontuzja Bartry. W drugiej połowie stoper Barçy ucierpiał w starciu z Oriolem Rierą, który przypadkowo uderzył go w głowę. Marc musiał opuścić boisko, a w jego miejsce wszedł Javier Mascherano. To może być pewne zmartwienie dla Luisa Enrique, gdyż przed Barceloną dwa finały i nie może sobie pozwolić na utratę żadnego zawodnika.
Czerwony: Rozluźnienie przy stanie 2:0. To prawda, że mecz z Deportivo był dla Barçy zwieńczeniem imprezy po zdobyciu mistrzostwa, ale rozluźnienie po zdobyciu dwóch bramek spowodowało, że goście zdołali doprowadzić do wyrównania. Galicyjczycy grali o życie i mieli obowiązek wykorzystać taki stan rzeczy.
Komentarze (65)