Na dzisiejszej konferencji prasowej Xavi podkreślił, że jego wielkim pragnieniem jest wzniesienie w górę Pucharu Europy.
Gwizdy przed finałem Pucharu Króla: "Chcemy pozostać z boku tej sytuacji, ale mamy demokrację i jest wolność słowa. Sądzę, że gwizdy nie powinny być karane. Można pytać, dlaczego tak się stało, ale nie sankcjonować".
Pozostanie Luisa Enrique: "Tego nie wiem. Potem pojawi się na konferencji prasowej. To pytanie do niego. Mam nadzieję, że zostanie, bo pokazał to, co pokazał. Dzięki swojemu planowaniu był liderem. Pracowaliśmy i pokonaliśmy trudności. Mam nadzieję, że zostanie. Tego życzę dla dobra Barçy".
Finał w Berlinie: "To mój ostatni finał z Barçą i chcę go wygrać, podnieść Puchar i cieszyć się ze wszystkimi barcelonistami. Jeśli zagram w finale, zrobię wszystko, co w mojej mocy, by pomóc drużynie. Chcemy tworzyć historię i wygrać piąty Puchar Europy. Rozgrywamy bardzo dobry sezon, który może być doskonały, ale może być taki sam także dla Juventusu. Uważam, że obie drużyny podejdą do finału mając taki sam poziom i dlatego dzieli nas tylko jeden mecz od trypletu. To finał i choć niektórzy widzą nas w roli faworytów, wiemy że walka o zwycięstwo będzie nas dużo kosztować".
Xavi uczestniczył w konferencji prasowej z Iniestą i Busquetsem, którym dziękował za wiele lat wspólnej gry. "Jestem dumny, że mogłem być z nimi tyle lat i osiągnąć to wszystko, co zdobyliśmy. Jesteśmy w Barcelonie, gdzie uczyli nas, że przegrana lub remis to porażka. Odchodzę, ale ta generacja zostaje i jestem pewny, że kolejny sezon przyniesie jeszcze więcej tytułów. Zawodnicy pozostaną konkurencyjni i zwycięscy".
Komentarze (68)