Barça przegrywa w wielkim finale Ligi Endesa z Realem Madryt 0-2, a seria przenosi się teraz do stolicy Katalonii.
Barça nie była w stanie pokonać Realu Madryt i poniosła drugą porażkę w finale Ligi Endesa (80:100). Po meczu trener Xavi Pascual podkreślił znaczenie pierwszej kwarty: „Źle rozpoczęliśmy spotkanie, podejmowaliśmy złe decyzje i nie trafialiśmy do kosza, natomiast rywal wprost przeciwnie, co oczywiście skończyło się dla nas bardzo dużą karą. Pomimo słabej gry w pierwszych dziesięciu minutach włożyliśmy serce i graliśmy lepiej w dalszej części meczu, ale nie mieliśmy wielu opcji. Nie udało się zmniejszyć różnicy do poniżej dziesięciu punktów, aby mieć jakieś szanse w drugiej połowie", powiedział trener Barçy.
Seria przenosi się do Barcelony, co Pascual ocenił następująco: „Teraz przenosimy się do Palau i musimy się dobrze przygotować i zagrać z odwagą i ambicją. Musimy zaprezentować się lepiej, ponieważ aby pokonać Real Madryt, trzeba zagrać niemal doskonały mecz. Zdecydowana większość zawodników musi grać dobrze”. Trener ocenił również swoich podopiecznych: „Musimy się poprawić, mieć więcej chęci i zapału do gry, ponieważ występujemy w finale Ligi i myślę, że zawodnicy nie pokazują tego, gdy jesteśmy na parkiecie . Musimy odzyskać naszą tożsamość i naszą grę".
Marcelinho
„Pierwsza kwarta była kluczowa i sprawiła, że cierpieliśmy w trakcie meczu. Jednak walczyliśmy dalej, musimy poprawić nasz poziom gry w ataku i obronie, ale jest to bardzo trudne, gdy przeciwnik jest tak dobrze dysponowany".
„Mieliśmy szansę na zmniejszenie różnicy do dziesięciu punktów, ale nie wykorzystaliśmy jej, popełniliśmy sporo błędów i oni skorzystali na tym, zwiększając przewagę".
„Wynik 2-0 może na pierwszy rzut oka wskazywać, że jesteśmy już zatopieni, ale to nie koniec i zależymy od nas samych. Musimy myśleć pozytywnie, aby dobrze zagrać kolejny mecz. Po coś tutaj dotarliśmy i musimy to pokazać".
„Znamy się bardzo dobrze i wiemy, co należy zrobić. Musimy myśleć tylko o kolejnym meczu i mieć podniesioną głowę, aby wygrać".
„Teraz będziemy grać w domu i musimy podejść do tego z innym nastawieniem. Dobre rozpoczęcie jest kluczem do każdego spotkania, bo pojedynki te są zawsze wyrównane".
Komentarze (3)