Ojciec Gersona – piłkarza Fluminense, do którego Barça ma prawo pierwokupu – zapewnił w rozmowie z Mundo Deportivo, że jego syn trafi w styczniu na Camp Nou.
– Gerson zostanie teraz we Fluminense, a w styczniu będzie grał w Barçy. Dziękujemy za zainteresowanie innym klubom, gdyż to znak, że mój syn wykonuje dobrą pracę, jednak podjęliśmy już decyzję: Gerson chce występować w Barcelonie, to jego marzenie – powiedział Marcos Antonio da Silva Marcao.
Wypowiedź ojca zawodnika zdaje się potwierdzać słowa prezesa Fluminense Petera Siemsena, który niedawno zadeklarował, że „Barça może być spokojna o Gersona”.
Zapytany, czy jest już pełne porozumienie między Barçą, Fluminense i zawodnikiem w sprawie transferu w styczniu, Marcao odpowiedział, że „operacja nie jest jeszcze zamknięta, jednak zarówno Fluminense, jak i zawodnik oraz Barcelona skorzystają na niej”.
Marcao, który w lutym odwiedził obiekty Barcelony i był pod ich wrażeniem, ma świadomość, że w Barçy konkurencja jest ogromna, jednak on i jego syn uważają, iż to najlepsze miejsce, aby dojrzeć. – Gerson jest gotowy, aby dojść do pierwszej drużyny Barçy, bez pośpiechu, ponieważ nadal musi poprawić wiele rzeczy i zademonstrować swoje umiejętności na boisku, lecz nie ma lepszego miejsca w Europie, aby dojrzeć i pokazać się. Za dwa lata Gerson będzie jednym z najlepszych piłkarzy na świecie – powiedział Marcao.
Ojciec Gersona porównał również swojego syna do Paula Pogby. – Wszyscy mówią, że ma cechy Pogby, być może nie jest tak silny, ale umie się ustawić, ma technikę Iniesty, który jest jego idolem, umie wpasować się w grę zespołu i potrafi przejść do ataku – podkreślił.
Warto dodać, że przynajmniej przez pół roku Gerson będzie grał z Ronaldinho, który właśnie podpisał kontrakt z Fluminense.
Komentarze (87)