Niecodzienna podróż kibiców Barçy

Jakub Piasek

4 sierpnia 2015, 15:30

Sport

24 komentarze

Z podróżami za ukochanym klubem jest związanych wiele ciekawych historii. Tym razem dwóch braci zdecydowało wybrać się do stolicy Gruzji dziwacznym citroenem. Chcą oni uczestniczyć w finale Superpucharu Europy, w którym Barça zmierzy się z Sevillą.

Dwaj kibice będą musieli przebyć 750 kilometrów dziennie. Jadąc w ten sposób, powinni dotrzeć do Tbilisi w przeddzień meczu. Jeśli ta podróż nadal nie wydaje się Wam przygodą, trzeba też dodać, że nie mają oni biletów na spotkanie i będą musieli rozejrzeć się za nimi na miejscu.

Ci kibice nie pierwszy raz wybierają się w tego typu podróż. Wcześniej jechali autem do Rzymu i Abu Zabi w 2009 roku, Londynu w 2011 i Berlina w 2015. Jeśli Barça Enrique zdobędzie tytuł w Tbilisi, będzie ich można uznać za swego rodzaju talizman.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (24)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze