Po zakończeniu meczu z Sevillą krótkiego wywiadu udzielił stoper FC Barcelony Javier Mascherano, który okazał swoją radość ze zdobytego Superpucharu Europy.
– To było spotkanie, jakie rzadko się widuje. Oprócz radości ze zdobycia pucharu towarzyszy nam także frustracja z powodu tego, że mieliśmy mecz pod kontrolą, a następnie to utraciliśmy i wynik był zagrożony. Jesteśmy zadowoleni z tytułu, lecz popełniliśmy wiele błędów, które mogły skomplikować nam życie – zauważył środkowy obrońca Barçy.
– Pozwoliliśmy Sevilli wrócić do gry, a nie można tego robić, gdy wygrywa się 4:1. Z takim wynikiem mieliśmy mecz pod kontrolą, lecz potem sami skomplikowaliśmy sobie sytuację. Na szczęście wygraliśmy i teraz świętujemy kolejny tytuł dla Barcelony – powiedział Argentyńczyk.
Na koniec Javier odniósł się do osoby Pedro Rodrígueza: – do tej pory ma Barcelonę w sercu i to udowodnił. To zawodnik stworzony do wielkich okazji, dotknięty przez boską różdżkę. Dzięki Bogu mamy go ze sobą.
Komentarze (52)