FC Barcelona B niespodziewanie przegrała w inauguracyjnym spotkaniu nowego sezonu z Cornellą 1:2, tracąc bramki w pierwszej i ostatniej minucie meczu. Strzelcami goli byli Dani Martí, Oscar Muñoz i Dongou.
Spotkanie zaczęło się dla Cornelli w najlepszy możliwy sposób. Już w 1. minucie David zagrał w pole karne, żaden z piłkarzy Barçy B nie przejął piłki i ostatecznie trafiła ona do Martiego, który bez problemów pokonał Ortolę. Uskrzydleni gospodarze poszli za ciosem i dalej groźnie atakowali. W ciągu pierwszych pięciu minut stworzyli sobie kolejne trzy doskonałe okazje do zdobycia gola. Zawodnicy Barçy B zachowywali się natomiast tak, jakby w ogóle na to spotkanie nie dotarli. Jedyną w pierwszej połowie składną akcję podopieczni Gerarda Lópeza przeprowadzili w 28. minucie. Piłka po strzale Grimaldo nie znalazła jednak drogi do bramki.
Na drugą połowę piłkarze Barçy B wyszli z bojowym nastawieniem odrobienia strat. Udało się to już w 54. minucie. Niesamowitą asystą popisał się David Babuński, a piłkę do siatki skierował Dongou. Przez chwilę wydawało się, że będzie to przełomowy moment spotkania, a podopieczni Gerarda Lópeza przejmą kontrolę nad meczem i powalczą o zwycięstwo. Nic takiego nie miało miejsca. W dalszym ciągu to gospodarze grali ze znacznie większym zaangażowaniem i wiarą w sukces. Gra do końca opłaciła się. W ostatniej minucie meczu wprowadzony w drugiej połowie weteran hiszpańskich boisk Oscar Muñoz wywalczył rzut karny, który później zamienił na gola. Po chwili sędzia zakończył mecz.
Barça B bardzo słabo zaprezentowała się w pierwszym spotkaniu Segunda B. Podopieczni Gerarda Lópeza zagrali bez pomysłu i zaangażowania. Z pewnością zabrakło również pokory i szacunku dla rywala.
Najlepszym momentem na zimny prysznic jest początek sezonu, dlatego też wczorajsza porażka, odpowiednio wykorzystana do zbudowania zespołu, może w przyszłości zaprocentować. Podopieczni Gerarda Lópeza w pierwszej kolejności muszą zrozumieć, że żadna z drużyn nie wystraszy się i nie podłoży przed herbem Barçy i bordowo-granatowymi koszulkami, a o każdego gola, każdy punkt i ewentualny awans trzeba będzie ciężko powalczyć.
W następnej kolejce Barça B podejmie u siebie zespół Pobla Mafumet.
FC Barcelona B: Ortolá; Palencia, Costa, Tarín, Quinti (Godswill, 85’); Samper (Enguene, 77’), Ros, Babunski; Grimaldo, Campins (Aitor, 69’), Dongou.
Komentarze (31)