Luis Enrique: Jeśli upadniemy, Celta wyprzedzi nas z prędkością 200 km/h

Ola

22 września 2015, 18:05

AS

1168 komentarzy

Na konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Celtą Vigo trener Luis Enrique z dużym szacunkiem wypowiedział się o najbliższym rywalu swojego zespołu. Według asturyjskiego szkoleniowca Celta to jedna z najlepszych drużyn w obecnych rozgrywkach.

Jakiego meczu w Vigo się spodziewasz?
Przesadnie skomplikowanego ze względu na charakterystykę rywala i jego obecną formę. Ostatecznie spodziewam się bardzo atrakcyjnego spotkania.

Myślisz, że uda się zarejestrować wcześniej Ardę?
Klub szuka najlepszej możliwości, ale jesteśmy uzależnieni od FIFA. Wiemy, jakie mamy realne opcje, i czekamy na rozstrzygnięcie.

Rozmawialiście o tej sprawie z dyrekcją sportową?
Oczywiście, ale dopóki nie będziemy mieli różnych informacji, nie powiemy, kogo zarejestrujemy.

Jaki poziom trudności będzie miał jutrzejszy mecz?
Najwyższy. W zeszłym roku to spotkanie kosztowało nas bardzo wiele, a teraz Celta dokonała bardzo dobrych wzmocnień, ma świetnego dyrektora sportowego, który sprowadza właściwych graczy. Poza tym, że Celta osiąga dobre wyniki, robi to w atrakcyjny sposób. Będą nas naciskać i walczyć o piłkę, ale my lubimy spotkania z takimi zespołami.

Jak myślisz, to dobrze, że rodziny dzieci dotkniętych karą FIFA chcą zaskarżyć organizację? Klub powinien im w tym pomóc?
Nie wiem, co zrobi klub w tej sprawie, wiem, że na pewno dalej będą ich wspierać w każdym aspekcie, ponieważ nie każdy zawodnik dotrze do pierwszej drużyny, a ważne jest, by wychować ich jako ludzi. Mnie osobiście działania rodzin wydają się dobre. Jeśli ojciec uważa, że jego dziecko jest przesadnie karane, to fantastycznie, że wnosi skargę. Zobaczymy, jak to się skończy.

Mimo że gra nie wygląda tak cudownie jak w zeszłym sezonie, Barça jest liderem. Jesteś zadowolony?
Cudowna gra w zeszłym sezonie? Na tym etapie poprzednich rozgrywek chcieliście mnie zabić. Są mecze lepsze i gorsze, będziemy pokazywać różne wersje. Wiemy, czego chcemy. Nie inaczej jak w poprzednich latach, jestem zadowolony z postawy zespołu. Mogło być lepiej lub gorzej.

Co oznacza powrót Piqué?
Był zawieszony przez błąd, jaki popełnił, zaszkodziło to jemu oraz drużynie. Zawsze jest dobrze odzyskiwać zawodników. To część normalnego procesu w ciągu sezonu. Kontuzje takie jak ta Rafinhi są najtrudniejsze do zaakceptowania. W styczniu dołączy do nas więcej zawodników. Jesteśmy skupieni, by dobrze wykonywać swoją pracę.

Co cię najbardziej martwi odnośnie jutrzejszego meczu?
To nie będzie spokojne spotkanie. To tak jak grać przeciwko Rayo czy Leverkusen. Będą walczyć o wszystko. Będzie niewygodnie, ale ostatecznie wynik może być dla nas korzystny. Jeśli podejdziemy do tego ze spokojem, Celta nas pokona. Musimy osiągnąć nasz poziom dobrej skuteczności, aby zachować szanse. Jednak powtarzam, jeśli upadniemy, wyprzedzą nas z prędkością 200 km/h.

Kto ma trudniejszy mecz w tej kolejce: Barça czy Real?
Nigdy nie oceniam sytuacji rywali. Każdy niech ocenia swój zespół.

Arda i Vidal palą się już do gry? Mogliby natychmiast wskoczyć do składu?
Jeśli moglibyśmy ich zarejestrować, są gotowi, by grać od razu. Arda grał w reprezentacji, obaj dobrze trenują w tej dziwnej sytuacji. To tak jakby twój brat spieprzył sprawę, a rodzice ukaraliby ciebie.

Drużyna współpracuje w tej trudnej sytuacji?
Nie sądzę, żebyśmy byli w krytycznym punkcie. Zaskakują mnie wasze pytania. To normalna sytuacja po otrzymaniu sankcji, odszedł Pedro, ale to już rozważaliśmy. Ja widzę to wszystko normalnie w takim klubie jak Barca, która jest wyjątkowa. Odpokutowaliśmy karę, ci piłkarze, którzy grają, są zmotywowani, a ci, którzy nie grają, może trochę mniej, jednak istnieje atmosfera rywalizacji, a to jest łatwa sytuacja dla trenera.

Czego się spodziewasz po Nolito? Ma odpowiedni poziom, by grać w Barcelonie?
My go wzięliśmy do Celty, więc wyobraź to sobie. To świetny zawodnik i jeden z filarów drużyny. Mam nadzieję, że nie będzie miał swojego dnia.

Jakie zasługi ma w Celcie Berizzo?
Największe. Jest trenerem. W zeszłym roku na początku miał problemy, znam tę sytuację, bo sam ją przeżyłem. W tym roku Celta jest jednym z lepszych zespołów w La Liga w dużej mierze dzięki niemu.

Co najważniejszego wyniosłeś ze swojego etapu w Vigo?
Każdego roku się czegoś uczę. Nie chciałem tam niczego narzucać, starałem się zaadaptować do tego, co miałem, tak jak to robię tutaj. Wszyscy zawodnicy cię czegoś uczą. My, trenerzy, jesteśmy po to, by pomagać w sposób zespołowy piłkarzom.

Powodem większej liczby kontuzji w tym sezonie jest pech czy jakiś inny czynnik?
Kontuzje nie biorą się z przygotowania fizycznego. Uraz Sandro to był kopniak, a za trzy dni jest kolejny mecz. Zawodnicy są silni, lecz to nie superbohaterowie. Nie mamy takiego szczęścia jak w zeszłym sezonie, ale nic się nie zmieniło.

Co daje drużynie Gumbau w porównaniu do np. Sampera?
Nie robię porównań, ale Gumbau to piłkarz, który może grać jako defensywny lub ofensywny pomocnik. To świetny transfer do zespołu rezerw, ma dobre uderzenie, dobre warunki fizyczne i potrafi znaleźć wolnego zawodnika.

Czy ryzykowne jest krycie Nolito przez piłkarza, który nie jest urodzonym bocznym obrońcą?
Nie. Wszyscy jesteśmy gotowi. Postaramy się, by napastnicy Celty więcej czasu spędzili na zadaniach defensywnych niż ofensywnych. Pomysł jest taki, by stwarzać okazję i mało cierpieć w obronie.

Czy Messi powinien wciąż wykonywać rzuty karne?
Nie ma żadnego problemu. Będzie je wykonywał i już. Jest najlepszy.

Wyobrażasz sobie La Liga bez Barçy?
W tej chwili wyobrażam sobie wszystko. W każdym aspekcie życia.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1168)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze