Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

zdjecie MD
„Leo Suárez” - Mundo Deportivo skupia się dzisiaj na urugwajskim napastniku Barçy, który pod nieobecność Messiego jest kluczowym zawodnikiem zespołu. W obecnym sezonie aż sześć bramek El Pistolero dało Katalończykom końcowy triumf. Co więcej Luis nie zawodzi w wielkich spotkaniach i trafia przeciwko takim rywalom jak: Real, Atlético, Juventus, City czy Bayern. Poniżej dziennik pisze o pladze kontuzji w drużynie Luisa Enrique. W ciągu 80 dni zawodników Barçy dotknęło 15 kontuzji, z czego 7 to urazy mięśniowe. Poniżej w czerwonej ramce czytamy: „Piqué i Neymar domagają się większego wsparcia kibiców”. Na samej górze znajdziemy podsumowanie wczorajszego zwycięstwa Realu nad Malmoe, w którym Cristiano zdobył dwie bramki i wyprzedził Raúla w klasyfikacji najlepszych strzelców Los Blancos, plasując się na pierwszej pozycji. Gazeta pisze także o porażce Atlético na Calderón z Benficą i braku szans Sevilli w starciu przeciwko Juventusowi. Na sam koniec na dole znajdziemy zapowiedź dzisiejszych pojedynków Villarrealu i Athleticu w Lidze Europy. Baskowie zagrają przeciwko AZ Alkmaar, zaś gracze Żółtej Łodzi Podwodnej zmierzą się z Viktorią Pilzno.

zdjecie SPORT
„Rewelacja Sergi Roberto” - z kolei kataloński Sport zwraca uwagę na świetny sezon w wykonaniu Sergiego Roberto. „Wychowanek wykonał skok jakościowy i wziął na siebie rolę prawego obrońcy drużyny. Luis Enrique uczynił z Roberto zawodnika podstawowej jedenastki, zaś sam Katalończyk był pewny swojego sukcesu w klubie, dlatego w lecie odrzucił oferty innych zespołów, biorących udział w Lidze Mistrzów”. W czerwonym kółku przeczytamy: „dostępnych tylko czternastu graczy z pola”. Nieco wyżej wypowiedź Neymara, który nie boi się przejęcia pałeczki lidera pod nieobecność Messiego: „od dziecka gram pod presją”. Na samej górze gazeta pisze o Valdésie i jego odejściu z United tylnymi drzwiami. Z prawej strony czytamy: „CR7 wyrównuje rekord Raúla”, „Atlético w kryzysie przed derbami Madrytu”, „Sevilla bez żadnych szans przeciwko Juventusowi”.

zdjecie MARCA
„CR324” - Marca rozpisuje się oczywiście o Cristiano Ronaldo, który jest legendą Los Blancos. Portugalczyk ma na swoim koncie już 324 trafienia w barwach Realu, dzięki czemu wyprzedził w klasyfikacji najlepszych strzelców Raúla Gonzáleza. Cristiano potrzebował do tego jedynie 308 meczów, podczas gdy Hiszpan swój wynik (323 bramki) wyśrubował, biorąc udział w 741 spotkaniach. Po meczu Ronaldo powiedział: „zaszczytem jest pobicie rekordu największego klubu na świecie. Raúl wysłał mi wiadomość i powiedział mi, że ma nadzieję, iż zdobędę więcej bramek”. Na samym dole gazeta podsumowuje porażki Atlético i Sevilli we wczorajszych meczach Ligi Mistrzów.

zdjecie AS
„Cristiano jest już legendą” - madrycki AS także poświęca swoją okładkę portugalskiemu crackowi Realu. Wczorajszy dublet przeciwko Malmoe sprawił, że Cristiano ma na swoim koncie aż 501 trafień w karierze. Po spotkaniu Ronaldo przyznał, że jest szczęśliwy w Madrycie, lecz nikt nie zna przyszłości. Na samej górze dziennik pisze: „Morata rozbił niewidoczną Sevillę. Gracze Emery'ego nawet nie zbliżyli się do bramki strzeżonej przez Buffona”. Nieco niżej podsumowanie porażki Atlético przeciwko Benfice, zaś na samym dole zapowiedź meczów Athleticu i Villarrealu. Na sam koniec czytamy o Neymarze, który nie ciągnie Barçy swoją grą: „w meczu z Bayerem Brazylijczyk stracił 32 piłki i nie oddał ani jednego celnego strzału na bramkę”.
Komentarze (58)