Z okazji rozegrania stu oficjalnych meczów w barwach Barcelony Neymar udzielił krótkiego wywiadu dla oficjalnej strony internetowej klubu.
Jak minęła twoja adaptacja w drużynie?
Zaadaptowałem się dobrze, ponieważ wszyscy mi pomagali i bardzo mi to ułatwili.
Jakie są twoje cele na przyszłość?
Chcę dalej grać tak, jak to robię, rozwijać się jako człowiek i piłkarz oraz zawsze wygrywać.
Trudniej się gra po zdobyciu trypletu?
Sezon następujący po tym, w którym wygrało się wszystko i zdobyło ponad sto bramek, jest zawsze trudniejszy, każdy cię obserwuje i musimy zrobić więcej niż w poprzednim roku.
Co najlepiej wspominasz z minionego sezonu?
Finał Ligi Mistrzów, jeden z najszczęśliwszych momentów w moim życiu, wygraliśmy tryplet, a poza tym zdobyłem bramkę w finale.
Twój pierwszy rok nie był łatwy...
Rozpoczął się dobrze, ale potem szło gorzej, ponieważ miałem kontuzje i przegraliśmy ligę na Camp Nou.
Barça może obronić trofeum Ligi Mistrzów?
Mamy świetną drużynę, możemy wygrać po raz drugi z rzędu Ligę Mistrzów i stać się jedynym zespołem, któremu się to udało. Postaramy się o to.
Co zmieniło się w życiu Neymara, odkąd trafił do Barcelony?
Zmieniło się wiele, moja gra, moje życie, ale zawsze na lepsze. Jestem bardzo szczęśliwy z tego, co robię na boisku i poza nim. Moje życie pozafutbolowe jest spektakularne i to zawsze pomaga.
Jesteś szczęśliwy?
Bardzo. My, Brazylijczycy, jesteśmy radośni, zawsze żartujemy wśród siebie. Jestem szczęśliwy, bo sądzę, że życie trzeba przeżyć, nie można być smutnym lub znudzonym.
Mówią, że nie jest dobrze, gdy w zespole jest tyle gwiazd...
Zaskakujemy wszystkich, dobrze się dogadując. Kiedy mówili, iż nie będziemy w stanie się porozumieć, ja wiedziałem, że tak nie będzie. Nasza relacja opiera się na przyjaźni i jesteśmy bardzo szczęśliwi na boisku. Łączy nas przyjaźń i radość.
Co byś chciał osiągnąć w 2016 roku?
Mam nadzieję tworzyć historię w Barcelonie, wygrać spektakularne rzeczy i dalej wykonywać swoją pracę.
Komentarze (18)