Z tygodnia na tydzień sytuacja Víctora Valdésa w Manchesterze United staje się coraz bardziej dramatyczna. Relacje pomiędzy byłym bramkarzem Barçy a Louisem van Gaalem praktycznie nie istnieją, dlatego Katalończyk z pewnością znajduje się w jednym z najtrudniejszych momentów swojej kariery.
Jak podaje brytyjski The Guardian, Louis van Gaal całkowicie odizolował swój zespół od Víctora Valdésa. Klub nie pozwala już używać Katalończykowi swojej szafki w szatni. Co więcej bramkarz United nie pojawił się na oficjalnym zdjęciu przedstawiającym piłkarzy pierwszego składu na sezon 2015/16, a także ma zakaz trenowania z zespołem U-21 oraz ekipami młodzieżowymi.
Widocznie takie „ukaranie” Valdésa przez van Gaala to zdecydowanie za mało dla holenderskiego trenera, dlatego wydał on rozporządzenie, aby treningi katalońskiego piłkarza odbywały się zawsze o innej porze aniżeli zajęcia pierwszej drużyny Czerwonych Diabłów. Jeżeli ekipa van Gaala trenuje rano, Valdés robi to po południu. Jeżeli zachodzi jakakolwiek zmiana godzinowa w zajęciach United, zachodzi ona także w harmonogramie Víctora.
Przypomnijmy, że konflikt pomiędzy panami powstał w zeszłym sezonie, kiedy to van Gaal oskarżył Valdésa, że ten nie chce trenować z zespołem U-21. Wersja Katalończyka była całkowicie inna. Były bramkarz Barçy zaprzeczył, jakoby nie chciał trenować z tą drużyną, co potwierdził, wrzucając na jeden z portali społecznościowych zdjęcie, na którym można zaobserwować, że Valdés rzeczywiście odbywał sesje treningowe z ekipą U-21.
Kiedy Valdés powrócił do klubu, aby stawić się na okres przygotowawczy, zauważył, że jego nazwisko zniknęło z szafki, jakiej wcześniej używał. Zniknęły także rzeczy, które pozostawił przed wyjazdem na wakacje. Katalończyk został poinformowany o tym, że nie weźmie udziału w tradycyjnej sesji zdjęciowej. Przekazana została mu także informacja, że jeśli chce, może trenować pod okiem Alana Fettisa, który jest trenerem bramkarzy w akademii Manchesteru United.
Cała ta sytuacja wyraźnie pokazuje, że Valdés nie zagrzeje długo miejsca w Manchesterze. Jeżeli powyższe informacje są prawdziwe, Katalończyk powinien jak najszybciej przenieść się do innego zespołu, gdzie będzie traktowany po ludzku, a nie jak piąte koło u wozu bądź wróg numer jeden. Wydaje się, że relacje z van Gaalem, który znany jest ze swojego, lekko mówiąc, trudnego sposobu bycia, są już nie do naprawienia.
Komentarze (130)