Luis Enrique: Wszystko, przez co przechodzimy, nas wzmacnia

Looky

19 października 2015, 21:39

Sport/MD

52 komentarze

Po przylocie do Mińska Luis Enrique wziął udział w krótkiej konferencji prasowej przed meczem z BATE Borysów. Pytania dziennikarzy skupiły się wokół tematów sportowych.

Kara ze strony UEFA
"Zespół jest ponad każdą sprawą, która nie jest związana ze sportem. Mamy nadzieję, że zakończy się to w najlepszy możliwy sposób. Koncentruję się na tym, na co mam wpływ".

Mecz z BATE
"Nasza grupa w Lidze Mistrzów jest jedną z najbardziej konkurencyjnych, mamy tylko punkt przewagi nad BATE i Bayerem. Nie spodziewamy się, że będzie łatwo. Chcemy pokazać swoją najlepszą dyspozycję i okazać się lepsi niż rywale".

Neymar nowym liderem?
"Zawsze chcemy być grupą, nie chodzi o szukanie lidera, bo mamy już kogoś, kto jest naszym liderem - to Leo Messi i nikt nie musi przejmować jego roli".

Sergi Roberto
"Doskonale znam Sergiego Roberto, zrobił wielki krok naprzód. Jestem bardzo szczęśliwy, że otrzymał za to swoją nagrodę, zagrzewam go do tego, żeby utrzymał ten poziom".

Postawa defensywy
"Jeśli mówimy o traconych bramkach, to nie jest to problem defensywy, to problem całego zespołu, zaczynając od trenera. Chcemy rozwiązać ten problem jako grupa, każdego tygodnia pracujemy, by znaleźć rozwiązanie. Myślę, że w meczu z Rayo, mimo straconych goli, rozwiązaliśmy nasze problemy obronne. Te dwa trafienia rywali wynikały bardziej z ich sukcesu niż z naszych błędów".

Odniesienia do poprzedniego meczu
"To, jak Barcelona zagrała cztery lata temu w meczu z BATE, nie jest na jutro żadnym wyznacznikiem. BATE w drugiej kolejce Ligi Mistrzów zdecydowanie pokonało Romę i to jest dla nas punkt odniesienia, który bierzemy pod uwagę. Spodziewamy się trudnego meczu".

"To, że BATE wygrało ligę, pozwoli im lepiej podejść do meczu z nami. Wiemy, że nie zagra Hleb, którego bardzo dobrze znamy. Przeciwnik może odczuć jego stratę, ale jestem pewien, że w rywalizacji z obrońcą trofeum nie zabraknie im motywacji".

Przeciwności
"Nie widzę żadnego problemu, do grudnia będziemy mieli się dobrze. Problemy, z jakimi się zmagamy, wzmacniają drużynę, zawodników, kibiców, którzy wspierają nas w stu procentach. Tak właśnie jest w wielkim klubie, taka sytuacja nas wzmacnia".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (52)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze