Holenderskie media informują o kontaktach FC Barcelony z ludźmi odpowiedzialnymi za kwestie transferowe Robina van Persie'ego, który aktualnie gra w tureckim Fenerbahçe.
Dziennik Algemeen Dagblad donosi, że odbyło się już kilka rozmów między przedstawicielami katalońskiego klubu i środowiskiem Holendra. W popularnym programie "Studio Sport" dziennikarz Sjoerd Mossou powiedział, że transfer piłkarza będzie możliwy tylko jeśli on sam będzie naciskał na odejście z Fenerbahçe. - To rodzi pewne ryzyko, aby to zrobić, oferta Barcelony powinna być stanowcza - powiedział.
Korespondent Algemeen Dagblad w Hiszpanii Edwin Winkels dodaje, że "sprawa wydaje się poważna. Były kontakty, chociaż mówi się też o innych zawodnikach jak El Ghazi czy Kuyt. Oni również pasują do profilu poszukiwanego gracza".
Warto przypomnieć, że dwa tygodnie temu dyrektor sportowy Robert Fernández z wysokości trybun oglądał mecz Ligi Europy między Fenerbahçe i Ajaksem. Głównym celem tej wycieczki miał być właśnie Robin van Persie, którego stosunki z trenerem Vítorem Pereirą dalekie są od ideału. Były piłkarz m.in. Arsenalu i Manchesteru United już teraz przez katalońską prasę nazywany jest "nowym Larssonem".
W tym sezonie w barwach Fenerbahçe van Persie zagrał w 16 meczach, strzelił 5 bramek i zanotował 2 asysty. Mówi się, że 32-letni napastnik kosztowałby Barcelonę około 3 mln euro.
Komentarze (58)