Prezydent LFP Javier Tebas wyraził swoje przekonanie, że nadchodzący Klasyk odbędzie się bez żadnych przeszkód, a hiszpańska policja podejmie odpowiednie środki ostrożności, aby nie doszło do żadnych niespodziewanych wydarzeń.
– Hiszpańska policja zawsze czuwa nad bezpieczeństwem każdego meczu, a w dodatku potrafi rozróżnić charakterystykę spotkań mniejszego i większego ryzyka. Nikt nie może podawać w wątpliwość tego, że policja wie, co ma robić, i zdaje sobie sprawę z tego, w jakim momencie się znajdujemy. Tak jak w innych przypadkach, wie to i teraz i podejmie odpowiednie środki – zapewnił prezydent LFP.
– Niestety w naszym kraju mamy duże doświadczenie w temacie terroryzmu. Przez wiele lat mieliśmy go u siebie, dlatego doskonale wiemy, i policja także to wie, jakie środki trzeba podjąć przy zaistnieniu jakiejkolwiek sytuacji podczas meczu. Nie jestem absolutnie zmartwiony tym, co może się wydarzyć w sobotę, ponieważ mamy pewność, że policja wie, co robić – dodał Tebas.
– To, co wydarzyło się we Francji, nie jest normalne, dlatego wywołało u nas wstrząs. Ludzie są w szoku na północy Francji i w Holandii, gdzie zauważyli, że znajduje się jadro, tak się wydaje, ważnych dżihadystów. Dlatego też wszystkie decyzje, jakie są podejmowane, są logiczne i trzeba je podejmować. Jeżeli istnieje choćby najmniejsza wątpliwość, powinno się odwoływać spotkanie. Mam nadzieję, że tutaj, w sobotę, nie będziemy mieli żadnego problemu – zakończył Tebas, odnosząc się do odwołanych meczów Niemców z Holendrami i Belgów z Hiszpanami.
Komentarze (13)