Ostatnie wydarzenia na świecie spowodowały, że jutrzejsze starcie pomiędzy FC Barceloną a AS Romą będzie meczem podwyższonego ryzyka, na którym pojawi się trzykrotnie więcej ochrony niż zwykle.
Jutro Camp Nou będzie ochraniane przez prywatne agencje, lokalną policję i straż miejską. Członek katalońskiego rządu Jordi Jane zapowiedział na dzisiejszej konferencji prasowej, że przy wejściu na obiekt stadionu będzie dokonywanych więcej kontroli, które będą bardziej szczegółowe, dlatego poprosił kibiców obu drużyn o cierpliwość. Bramy Camp Nou zostaną otwarte na trzy godziny przed rozpoczęciem spotkania. Poinformowano także, iż niektóre obiekty klubu, takie jak np. muzeum, zostaną zamknięte, co ma pozwolić na uniknięcie możliwych niebezpieczeństw.
Jordi Jane powiedział, że przy zwiększonych środkach bezpieczeństwa niezbędne jest przeprowadzanie większej liczby kontroli. Jane stwierdził, że pomimo faktu, iż zaistniała sytuacja będzie prowokować oczywiste problemy, społeczeństwo doskonale ją rozumie, gdyż najważniejszym czynnikiem podczas organizowania imprez masowych jest zapewnienie bezpieczeństwa jej uczestnikom.
Komentarze (45)