Po meczu z Villanovense trener Luis Enrique wypowiedział się m.in. na temat postawy Sandro i Munira oraz wyjaśnił, dlaczego nie zdecydował się wprowadzić żadnego zawodnika po kontuzji Mathieu.
- Kibice oraz drużyna świetnie zareagowali. Gratulacje dla klubu i dla ludzi, którzy przyszli. Sandro i Munir znowu zaczęli strzelać, ale muszą wiele poprawić. Oni są bliskimi przyjaciółmi i łączą ich świetne relacje. Zawsze byli piłkarzami, którzy zdobywali wiele bramek i wierzę w ich możliwości. Są młodzi i widzę, że mają odpowiednią postawę.
- Wolałem nie ryzykować po kontuzji Mathieu, bo zawodnicy, którzy byli na ławce, nie byli rozgrzani i gotowi do gry. Przepraszam każdego, kto mógł poczuć się urażony, ale drugi raz zrobiłbym tak samo.
- Messi? Co za dużo to nie zdrowo, prawda? Naszym zdaniem najlepiej jest, by wracał stopniowo, gdyż istnieje duże ryzyko po kontuzji, a ten mecz był pułapką.
- Puchar Króla jest bardzo atrakcyjny dla każdej drużyny i z pewnością jest szansa, by stał się jeszcze bardziej widowiskowy.
- Mamy pewne ustawienie przy stałych fragmentach gry i to zależy od tego, co robi rywal. Staramy się wykorzystać szanse, jakie mamy.
Komentarze (44)