Wczorajsze osiem spotkań zakończyło zmagania fazy grupowej Ligi Mistrzów, którą Barça dziewiąty raz z rzędu zakończyła na pierwszej pozycji. Na kogo tym razem w 1/8 finału Champions League mogą trafić podopieczni Luisa Enrique?
Barça zremisowała wczoraj na BayArenie 1:1 w nieistotnym już dla niej meczu, ponieważ Katalończycy po spotkaniu piątej kolejki rundy grupowej Ligi Mistrzów byli pewni awansu z pierwszego miejsca do fazy pucharowej najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek na świecie. Tym samym dziewiąty raz z rzędu Blaugrana będzie rozstawiona w losowaniu i to do niej będzie dolosowywany zespół, który w innej grupie zajął drugą pozycję. Przypomnijmy, że zakończenie tej fazy na pierwszym miejscu jest o tyle istotne, że rewanże w 1/8 finału będą rozgrywane na stadionie właśnie najlepszych drużyn w swoich grupach.
W tym roku Katalończycy w 1/8 finału mogą zmierzyć się z:
- PSG
- PSV
- Benficą
- Juventusem
- Arsenalem
- Dynamo Kijów
- Gent
Nie ulega wątpliwości, że zdecydowanie najmocniejsze zespoły spośród wyżej wymienionej siódemki to PSG, Juventus oraz Arsenal. W poprzednim sezonie Barça aż czterokrotnie mierzyła się ekipą z Paryża. Dwukrotnie robiła to w grupie (2:3 oraz 3:1), a następnie w ćwierćfinale (3:1 i 2:0). W zeszłej kampanii Barça zagrała także przeciwko Juventusowi w pamiętnym finale w Berlinie, gdzie podopieczni Lucho nie pozostawili Włochom żadnych złudzeń i bardzo pewnie rozprawili się z nimi 3:1.
Zdecydowanie łatwiej na papierze wyglądają potencjalne starcia z PSV, Benficą i Gent. Ci pierwsi grają dalej kosztem samego Manchesteru United, choć nie ulega wątpliwości, że w ostatnim czasie to już nie te same Czerwone Diabły co za czasów legendarnego Aleksa Fergusona. Benfica nie mogła nie awansować, mając w grupie Astanę i Galatasaray. Z kolei Gent jest jedną z największych rewelacji tej edycji. Belgowie awansowali kosztem Valencii i Lyonu, czyli marek, które w Europie mają znacznie większą renomę niż mało znane Gent.
Na osobny akapit zasługuje Dynamo Kijów, które zaskoczyło chyba wielu fanów futbolu, przechodząc do fazy pucharowej kosztem FC Porto. Ukraińcy w meczach z Portugalczykami zanotowali zwycięstwo oraz remis i ostatecznie zdobyli jedynie o dwa punkty mniej od mistrza Anglii Chelsea. Pojedynek z naszymi wschodnimi sąsiadami z pewnością byłby nie w smak sporej części kibiców Blaugrany, gdyż bardzo długie podróże do krajów wschodnich, gdzie panują zgoła odmienne warunki klimatyczne niż w Hiszpanii, zawsze budzą nutkę niepewności i obawy.
Przypomnijmy, że losowanie par 1/8 finału Ligi Mistrzów odbędzie się w poniedziałek 14 grudnia o 12:00. Warto zwrócić uwagę również na fakt, że zespoły z tych samych krajów nie mogą na siebie trafić, podobnie jak nie mogą zagrać ze sobą drużyny, które znajdowały się w tej samej grupie, dlatego Katalończycy na pewno nie zmierzą się z Romą, która uplasowała się za plecami Barcelony w grupie E.
My jesteśmy ciekawi Waszego zdania. Jakiego rywala chcielibyście dla Barçy w 1/8 finału tegorocznej edycji Ligi Mistrzów? Jaki zespół miałby być pierwszą przeszkodą dla Barcelony w obronieniu mistrzowskiego tytułu, czego nigdy dotąd nie udało się dokonać żadnej drużynie w historii. Zachęcamy do wzięcia udziału w głosowaniu!
Komentarze (276)