Dzisiejsze badania potwierdziły, że Neymar zerwał włókno mięśnia przywodziciela w lewej nodze. Przypomnijmy, że brazylijski crack nabawił się tego urazu na treningu na BayArenie w Leverkusen.
Tuż po zakończeniu badań Neymar był bardzo poważny i nie chciał udzielać jakiejkolwiek wypowiedzi przedstawicielom mediów. Doktor Pruna ograniczył się jedynie do przekazania informacji, że wszystko przebiega zgodnie z przewidywaniami.
Cel lekarzy FC Barcelony i Neymara jest teraz jasny – brazylijski crack chce zdążyć na finał Klubowych Mistrzostw Świata, który zostanie rozegrany 20 grudnia. Jak przyznał sam ojciec napastnika Blaugrany, jego występ trzy dni wcześniej (17 grudnia) w półfinale tego turnieju jest dosyć skomplikowany.
Komentarze (29)