Sergio Busquets udzielił krótkiego wywiadu tuż po zakończeniu wczorajszego meczu z Deportivo, podczas którego był bardzo krytyczny wobec siebie, obwiniając siebie za stratę drugiej bramki, zabierając finalnie Barcelonie dwa punkty.
- W drugiej połowie po golu na 2:0 myślałem, że wszystko jest już niemal zamknięte, jednak mieliśmy pecha tracąc pierwszego gola, a później kolejnego po mojej starcie. Biorę na siebie odpowiedzialność za stratę bramki wyrównującej – powiedział defensywny pomocnik barcy, który dodał: - musimy nauczyć się zamykać spotkania lub unikać kontrataków i utrzymywać niewielką liczbę piłkarzy za linią piłki, gdy do końca meczu pozostaje już niewiele. Musimy się tego nauczyć, ponieważ w ostatnich dwóch kolejkach z tego powodu uciekły nam cztery punkty.
Na koniec Busquets odniósł się także do zbliżających się Klubowych Mistrzostw Świata: - Kiedy tam pojedziemy i będziemy już w Japonii, musimy podejść do tego turnieju z wielkimi nadziejami. To ważny i trudny tytuł. Przygotujemy się w najlepszy możliwy sposób – zapewnił Sergio.
Komentarze (52)