Od wczoraj w Hiszpanii tematem numer jeden jest konflikt, jaki ma miejsce pomiędzy Gerardem Piqué a Álvaro Arbeloą. W tej sprawie o głos poproszony został Vicente del Bosque, jednak selekcjoner La Furia Roja nie chciał dolewać oliwy do ognia i powstrzymał się od wydawania jakichkolwiek osądów.
Przypomnijmy, że po zakończeniu wczorajszego spotkania z Deportivo Gerard Piqué po raz kolejny wywołał polemikę, ironicznie wypowiadając się o Álvaro Arbeloi. O komentarz w tej sprawie został poproszony selekcjoner Hiszpanii, który powiedział: - Nie jest dobrze rozmawiać o konfliktach. Żaden komentarz z mojej strony niczego nie naprawi i nikogo nie zadowoli. Nie chcę dokonywać ocen – powiedział del Bosque.
Dziennikarze naciskali jednak na Hiszpania, aby ten powiedział nieco więcej, dlatego del Bosque dodał: - Nie jest dobrze, że pojawiają się konflikty między piłkarzami, tym bardziej, jeżeli mogą ich uniknąć. W reprezentacji, kiedy pojawiały się problemy, były one rozwiązywane podczas spotkań twarzą w twarz, przy rozmowie. To historia dla dwóch klubów, a selekcjoner reprezentacji nie ma tutaj nic do powiedzenia. Kiedy pojawimy się na zgrupowaniu, podejmiemy niezbędne środki. Podejrzewam, że będziemy musieli z nimi porozmawiać – zakończył trener kadry narodowej aktualnych mistrzów Europy.
Komentarze (28)