Przed jutrzejszym finałem Klubowych Mistrzostw Świata, w których FC Barcelona zmierzy się z argentyńskim River Plate, Josep Maria Bartomeu wziął udział w wywiadzie dla katalońskiego Sportu, w którym mówił o sprawach bieżących. Poniżej prezentujemy wypowiedzi sternika katalońskiego klubu.
- Musimy zarabiać dużo pieniędzy, aby móc walczyć z największymi europejskimi klubami. To wielkie wyzwanie dla Barçy. Podczas tego sześcioletniego mandatu naszym celem jest sprawienie, aby klub był zrównoważony. Na płaszczyźnie futbolowej już taki jest, wygraliśmy tryplet i nie tracimy pieniędzy. Im więcej trypletów, tym lepiej, jednak musimy to osiągać także w innych sekcjach. Na przykład, koszykówka kosztuje nas od 24 do 25 mln rocznie, dlatego trzeba zarobić więcej pieniędzy, aby ta sekcja była wciąż konkurencyjna.
- W tych czasach, jakie mamy, wydaje mi się niewystarczające to, że FIFA płaci tylko 4,5 mln euro dla zwycięzcy Klubowych Mistrzostw Świata. To jedna z rzeczy, którą powinniśmy omówić z następcą Blattera.
- Zleciliśmy firmie IMG przeprowadzenie badania dotyczącego wartości koszulki FC Barcelony. Oni przedstawili nam analizę na 60 stron. Od momentu kiedy ją przygotowali do teraz, wartość poszła w górę, dlatego to, co zrobimy, to postaranie się wyciągnięcia takiej kwoty, jaką uważamy za uczciwą dla Barçy. Nie mamy żadnego pośpiechu. Problem jest taki, że naszym rywalem jest Premier League. Liga angielska jest więcej warta od hiszpańskiej i niektórzy sponsorzy używają tego argumentu. Cały czas pozostajemy w kontakcie z Katarczykami i jesteśmy optymistami. Nie można zapominać, że inne kluby, takie jak ten z Madrytu, szaleją na punkcie Kataru, ponieważ oni zapłaciliby im znaczniej więcej od tego, co otrzymują obecnie.
- Statystyki mówią, że 40% jest za umową z Qatar Airways, 40% jest przeciwna, a 20% nie ma zdania. Qatar Airways jest przedsiębiorstwem prestiżowym i cenionym na całym świecie. Również pomogli nam w posiadaniu takiego zespołu, jaki mamy. Jednym z kluczy do przyszłości Barçy jest zarabianie większych pieniędzy z umów sponsorskich i dlatego zwiększamy naszą komercyjność, aby każdy na świecie był zainteresowany marką Barçy. Na ten moment mamy 36 sponsorów na całym świecie, a naszym celem jest zainkasowanie 1mld wpływów.
- Mówią mi, że trener i sztab szkoleniowy chcą napastnika. Jeżeli przyjdzie, będzie to gracz wypożyczony z opcją pierwokupu. Za chwilę do drużyny dołączą Arda Turan i Vidal, którzy są wielkimi graczami. W środę byłem z Ardą i Billem Gatsem i zawodnik opowiadał amerykańskiemu przedsiębiorcy, że jest szczęśliwy w Barçy i że zrezygnował z gry przez kilka miesięcy, aby móc założyć koszulkę Blaugrany. Poza tym mówił, że został człowiekiem roku w Turcji. Nie zapominajmy, że w Barçy gra trzech z czterech najlepszych piłkarzy na świecie oraz pięciu lub sześciu z najlepszej pierwszej dziesiątki.
- Nie martwię się Barçą B, jednak już zapowiedziałem, że chcemy do rezerw sprowadzić czterech lub pięciu piłkarzy w styczniu. Przede wszystkim będą to napastnicy. Jestem zadowolony z nowej struktury, jaką ustanowiliśmy w tym roku w klubie, polegającą na tym, że oddzieliliśmy pierwszy zespół od pozostałej reszty.
- W tych dniach rozmawiałem z ojcem Neymara, jednak Barça zadzwoniła do samego zawodnika i przyznała, że zarabia on mniej niż na to zasługuje i zaoferowała mu rozpoczęcie rozmów, aby przedłużyć kontrakt. Jestem przekonany, że w najbliższych miesiącach dojdziemy do porozumienia z Neymarem. Brazylijczyk reprezentuje przyszłość Barçy. Nie mówię mu tylko tego. Zapewniłem już, że podczas okienka transferowego dokonamy zakupu.
- Historia Barçy jest naznaczona przez piłkarzy. Cruyff jako piłkarz sprawił, że Barça stała się wielka na poziomie państwowym. Cruyff jako trener sprawił, że Barça stała się odnośnikiem w Europie, a Ronaldinho zrobił to na poziomie światowym. Później, z Messim, Barça jest numerem jeden na tej planecie, a z Neymarem mamy zapewnioną kontynuację i przyszłość. Moim marzeniem jest, aby Barça była podziwiana na całym świecie, by była klubem globalnym i była w stanie walczyć z potencjałem, jaki posiada Premier League. Kiedyś Platini powiedział, że gdy sam był piłkarzem Barça nie była odnośnikiem. Na szczęście to się zmieniło.
- FIFA źle zachowała się wobec Barçy, ponieważ sankcja zaszkodziła jedynie futbolowi młodzieżowemu. Zobacz, nie pozwolili nam kupować, a my wygraliśmy tryplet… Odnośnie UEFA, problem estelad leży w osobach, które tworzą ich komisje. UEFA nigdy nie robiła problemów z esteladami. Problem pochodzi z oskarżeń niektórych z ich członków. Jeżeli będzie trzeba pójść do TAS-u, pójdziemy tam.
- Jestem optymistą w związku z finałem Klubowych Mistrzostw Świata, ponieważ gracze pokazali, że nie przylecieli do Tokio na spacer. Są bardzo zmotywowani. W półfinale zagrali bardzo poważnie i nie zlekceważyli rywala. Mamy nadzieję, że Leo i Neymar wyzdrowieją, ale finał nie będzie łatwym spotkaniem.
- Chcemy być odnośnikiem na świecie w najbliższych latach. Zarówno na poziomie socjalnym, ekonomicznym, jak i sportowym. Dlatego musimy posiadać najlepszy zespół, ale również i klub oraz modelowe obiekty. Nie idąc zbyt daleko, Espai Barça pomoże całemu miastu.
- W najbliższych dniach zaprezentujemy nowe projekty stadionu oraz Palau Blaugrana. Mamy sześć zaprezentowanych ofert, aby skonstruować nowe Palau i osiem w związku z nowym Camp Nou. Jury złożone z członków kolegium architektów władz miasta oraz FC Barcelony będą tymi, którzy podejmą decyzje. Na pewno będą one dobre dla dzielnicy i miasta.
Komentarze (22)