Luis Enrique opuszczał wczoraj stadion Cornellà-El Prat z mieszanymi uczuciami – z jednej strony jego zespół stracił dwa punkty, lecz z drugiej przedłużył serię spotkań bez porażki do 18 pojedynków.
Osiągnięcie to stanowi wyrównanie najlepszego rezultatu Luisa Enrique w roli trenera, który Asturyjczyk odnotował w ubiegłym sezonie, kiedy to nie zaznał goryczy porażki w 18 kolejnych konfrontacjach – od starcia z Málagą na Camp Nou pod koniec lutego do rewanżu z Bayernem Monachium w półfinale Ligi Mistrzów w połowie maja. Warto zaznaczyć, że z tych 18 spotkań aż 17 zakończyło się wygraną Barcelony, a tylko jedno remisem.
W tym sezonie zespół Luisa Enrique ma za sobą identyczną passę, z tym że na 18 meczów z rzędu bez porażki składa się 13 zwycięstw i 5 remisów. Kolejnym wyzwaniem Asturyjczyka i jego drużyny jest pobicie osiągnięcia Gerardo Martino z sezonu 2013/14, kiedy to ekipa Argentyńczyka nie przegrała 20 spotkań z rzędu na początku rozgrywek. Barça może dobić do tego wyniku już w przyszłym tygodniu, kiedy to zagra na Camp Nou z Espanyolem w 1/8 finału Pucharu Króla oraz z Granadą w Lidze.
W następnej kolejności na pobicie czekają dwa najlepsze osiągnięcia – 21 spotkań z rzędu bez porażki Tito Vilanovy oraz 28 kolejnych meczów bez przegranej Pepa Guardioli z sezonu 2010/11.
Komentarze (28)