Rasistowskie okrzyki pod adresem Neymara na Cornellà-El Prat oburzyły dyrekcję FC Barcelony.
Jak informuje Catalunya Radio, klub złoży formalne zapytanie do LFP, czy jej delegat na ten mecz zawarł w swoim raporcie informację na temat skandalicznego zachowania kibiców gospodarzy.
Wiadomo już, że w protokole sędziowskim nie znalazła się żadna wzmianka o rasistowskich okrzykach w kierunku Neymara. Istnieje jeszcze możliwość, iż w skutek interwencji Barcelony LFP przeanalizuje zapisy wideo z tego spotkania i w przypadku wykrycia naruszenia przepisów zgłosi sprawę do odpowiednich organów.
Tuż po zakończeniu derbów Gerard Piqué podkreślił, że wobec osób odpowiedzialnych za całe zdarzenie powinny zostać jak najszybciej wyciągnięte konsekwencje. Z kolei Luis Enrique nie chciał się wypowiadać na ten temat.
Komentarze (30)