Kilka minut po zakończeniu wczorajszej gali Leo Messi rozmawiał z reporterami. Zdobywca piątej Złotej Piłki nie ma wątpliwości - chce pozostać w Barcelonie na długie lata.
- Zawsze to mówię, zawsze odpowiadam tak samo. Chcę zakończyć karierę w moim domu, a moim domem jest Barcelona. Tutaj dorastałem i mam nadzieję, że tak się stanie. Choć futbol zna wiele zwrotów, bo rok temu bili nas wszyscy, a skończyliśmy rok wygrając prawie wszystko, to moim celem jest zakończyć karierę tam, gdzie ją rozpocząłem - powiedział.
- Złota Piłka? Nie myślałem o niej dopóki nie okazało się, że jestem zwycięzcą. Wygrałem i chcę cieszyć się tym sukcesem z moimi bliskimi i myśleć tylko o kolejnym dniu, żeby na koniec roku Barça zdobyła wiele trofeów.
- Być na podium wraz z Luisem i Neymarem? Wyobrażałem sobie to, tak jak miało to miejsce z Xavim i Iniestą. Luis zasłużył, żeby tu być, jest wspaniałym piłkarzem i bardzo nam pomógł. Mam nadzieję, że któregoś dnia będę tu z Luisem i Neymarem.
- To wyjątkowa chwila móc ponownie zdobyć tę nagrodę po tym, jak dwa razy z rzędu zdobywał ją Cristiano. To niesamowite mieć piątą Złotą Piłkę, to o wiele więcej niż wyobrażałem sobie, kiedy byłem mały. Nie byłoby to możliwe bez moich kolegów. Relacje z Cristiano? Zawsze były dobre. Znamy się z boiska, zawsze był między nami szacunek i podziw.
Komentarze (76)