Luis Enrique: Będąc trenerem, nigdy nie rozmawiałem o sędziach

Looky

21 stycznia 2016, 00:09

AS/MD

14 komentarzy

Na pomeczowej konferencji prasowej Luis Enrique komplementował swoich zawodników i dodał, że dwumecz na pewno nie jest jeszcze rozstrzygnięty.

Odczucia po meczu
"To na pewno był trudny mecz. Po pierwszej połowie, w której bardzo dobrze radziliśmy sobie z presją Athleticu, w drugiej brakowało nam płynności w grze, aby mu zagrozić. Niezależnie od tego, czy strzeliliby gola, czy nie, uważam, że dwumecz nie byłby zamknięty. Wracam do domu zadowolony, ale w przyszłą środę będzie ciekawie. Nawet gdyby skończyło się 0:2, losy awansu nie byłyby przesądzone".

Rywal
"Athletic bardzo umiejętnie nas naciskał. To kosztowało nas wiele wysiłku, ale ta drużyna ma wyjątkową ambicję i jest przygotowana na solidarną grę z tyłu. Mimo presji przeciwnik stworzył niewiele okazji bramkowych i to mnie cieszy".

Praca sędziego
"Będąc trenerem, nigdy nie mówiłem o żadnym arbitrze. I tego się trzymam. Zdarzało mi się, gdy byłem piłkarzem, można te sytuacje wyciągnąć z archiwum. Powtarzam to, co powiedziałem na temat wyboru sędziego do prowadzenia tego spotkania".

Munir
"Tak to wygląda w przypadku młodych piłkarzy. Chciałbym dać im szanse i minuty w sytuacji, gdy nie ma presji, bo ona nie jest dobra dla młodych zawodników. Bez wątpienia Munir i Sandro wnoszą do zespołu wiele dobrego, potrafią strzelać bramki, ale to jest Barça. Jestem zadowolony, że Munir zdobył kolejnego gola, i jestem pewny, że z Sandro byłoby podobnie".

Sergi Roberto
"To był dobry mecz, by zobaczyć go w akcji, bo to utalentowany zawodnik, który wie, jak operować piłką. Bardzo dobrze zdał ten test, chociaż ja wolę go bardziej uniwersalnego. Na pozycji defensywnego pomocnika także jest rewelacyjnym zawodnikiem".

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (14)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze