FC Barcelona ma już dość bierności władz hiszpańskiej piłki wobec pobłażliwych decyzji sędziów, którzy dopuszczają do bardzo ostrej gry rywali przeciwko jej piłkarzom - pisze kataloński Sport.
Od początku stycznia nie milkną echa kontrowersyjnej postawy arbitra Gonzáleza Gonzáleza, który w meczu ligowym z Barçą (0:0) pozwolił piłkarzom Espanyolu na brutalną grę, długo nie pokazując im żółtych kartek. Sędzia ten znalazł się już na cenzurowanym po spotkaniu Realu Madryt z Realem Sociedad, ale ostatecznie nie wyciągnięto wobec niego żadnych konsekwencji, dlatego 41-latek poprowadził wczorajszy mecz z Athletikiem, w którym podejmował kontrowersyjne decyzje i dopuścił do ostrej gry.
Barcelonę zirytowała również praca Fernándeza Borbalána, który prowadził pierwszy mecz 1/8 finału Pucharu Króla z Espanyolem (4:1). Arbiter ponownie pozwalał rywalom na liczne faule, choć gwoli ścisłości należy zaznaczyć, że pokazał im też dwie czerwone kartki. Po spotkaniu zanotował jednak do protokołu słowa Luisa Suáreza, co ostatecznie spowodowało karę zawieszenia Urugwajczyka na dwa mecze w Pucharze Króla.
Sport pisze, że FC Barcelona złożyła oficjalny wniosek do RFEF (Hiszpańska Federacja Piłkarska) o zmodyfikowanie przepisów dyscyplinarnych. Klub wydał oświadzenie, w którym wzywa, by jeden z członków Komisji ds. Rozgrywek RFEF przyjrzał się zagraniom, które nie zostały ukarane przez arbitra, i obiektywnie je ocenił. Jakiś czas temu mówił o tym już prezydent Josep Maria Bartomeu, który stwierdził, że należy zmienić system kar.
Po wczorajszym meczu swoje niezadowolenie z pracy arbitra wyrazili spokojni zazwyczaj Andrés Iniesta i Sergio Busquets. Kapitan Barçy stwierdził, że González González ukarał go żółtą kartką, bo po prostu chciał to zrobić, a Busquets poszedł jeszcze dalej, mówiąc, że sędzia nie okazał Barcelonie szacunku.
Sport twierdzi, że FC Barcelona ma nadzieję, że te publiczne skargi wpłyną na Komisję Techniczną Arbitrów i na RFEF. Klub obawia się o zdrowie swoich piłkarzy, dlatego ma nadzieję, że ta strategia przyniesie pożądany efekt i wszystko wróci do normy.
Komentarze (50)