Ernesto Valverde był wyraźnie rozczarowany wynikiem rywalizacji, który sprawił, że jego zespół odpadł z Pucharu Króla. Mimo tego szkoleniowiec Athleticu wyróżnił postawę swoich graczy, którzy zmusili Barçę do większego cierpienia niż było to przewidziane.
- W takim meczu wykonujesz ogromny wysiłek, szczególnie wtedy, gdy grasz w taki sposób. Oni są zespołem, który nie przebacza. Po pierwszej odsłonie podchodziliśmy do tego spotkania z deficytem. W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, ale zakończyliśmy, cierpiąc z powodu wykończenia spowodowanego wysokim pressingiem, jaki stosowaliśmy. Jesteśmy jednak zadowoleni z naszego zespołu w tych trzech meczach, ponieważ zawsze rywalizowaliśmy – dokonał analizy spotkania Ernesto Valverde.
- To jasne, że Suárez zatrzymał zagranie, a wiem, że powstał nowy regulamin dotyczący zgrań ręką. Dla mnie to była ręka i należała się za to kartka. Uważamy, że to powinna być druga żółta kartka dla Suáreza. Nie będę jednak poświęcał dużo uwagi arbitrom – powiedział rozczarowany trener Los Leónes.
Na koniec Valverde żałował, że jego podopieczni nie popisali się najwyższą skutecznością. - Myślę, że rywale mieli wysoki poziom efektywności. Kiedy grasz przeciwko Barçy, wiesz, że musisz kończyć swoje akcje, a tego nam zabrakło.
Komentarze (51)