W obecnym sezonie drużyna Luisa Enrique nie przegrała jeszcze na Camp Nou. Z 19 spotkań rozegranych na własnym boisku wygrała 17, a dwa zremisowała - 1:1 z Athletikiem w Superpucharze Hiszpanii i 2:2 w lidze z Deportivo. Poza tym odniosła same zwycięstwa, również w Lidze Mistrzów i Pucharze Króla.
W zeszłym roku Barcelonie przytrafiła się porażka w dziesiątej kolejce ligowej z Celtą. Kolejna przyszła 21 lutego z Málagą. Z kolei w Pucharze Króla Barcelona jest niepokonana na Camp Nou od 26 lutego 2013 roku, kiedy to Real Madryt wygrał z nią w półfinale. Zwycięska seria liczy już 11 spotkań. W obecnym sezonie tridente strzelało przynamniej jedną bramkę w 17 z 19 meczów u siebie.
Barcelonie brakuje również dwóch bramek do przekroczenia liczby stu trafień w sezonie 2015/16. Obecnie może się pochwalić 54 golami w lidze, 15 w LM, 17 w Pucharze Króla, 6 w KMŚ, 5 w Superpucharze Europy i jednym w Superpucharze Hiszpanii. Rok temu drużyna Luisa Enrique do osiągnięcia tego wyniku potrzebowała 34 meczów. Z 98 bramek Barçy tridente zdobyło 73, co daje niemal 74% całości.
Dzisiaj również Barça ma okazję wyrównać wynik ekipy prowadzonej przez Rinusa Míchelsa, która w sezonie 1973/74 zaliczyła 27 spotkań z rzędu bez porażki, wygrywając 20 i remisuąc 7 z nich. Jeśli to się uda, zostanie tylko jeden wynik do pobicia - o jeden mecz więcej zgromadziła na swoim koncie Barça Pepa Guardioli w sezonie 2010/11 (23 zwycięstwa, 5 remisów). Serię przerwał Betis, który pokonał Katalończyków 3:1 w Pucharze Króla. W obecnym sezonie Barcelona pozostaje niepokonana od października 2015 roku. Bilans to 21 zwycięśtw i 5 remisów, z czego dwa - z Villanovense i Bayerem Leverkusem - były bez znaczenia.
Komentarze (19)