W spotkaniu przeciwko Sevilli Andrés Iniesta z pewnością zadziwił wielu kibiców Blaugrany, prezentując swoją nową „fryzurę”.
W 63. minucie meczu z Sevillą Luis Enrique zdecydował się na wprowadzenie na boisko Andrésa Iniesty w miejsce Ardy Turana. Początkowo sympatycy Blaugrany mogli nie rozpoznać kapitana Barcelony, który po raz pierwszy w swojej karierze postanowił całkowicie zgolić włosy na głowie. W ostatnim czasie Iniesta dokonuje zmian swojej fryzury, czego świadkami mogliśmy być podczas ubiegłorocznych klubowych mistrzostw świata czy też wtorkowego meczu Ligi Mistrzów przeciwko Arsenalowi.
A Wy jak oceniacie zmianę w wyglądzie Iniesty? Do twarzy naszemu kapitanowi z nową „fryzurą”?
Komentarze (83)