Messi rozpoczął 2016 rok lepiej niż gdy pobił rekord Müllera

Julia Cicha

5 marca 2016, 14:46

Marca

55 komentarzy

Jeśli Leo Messi utrzyma dotychczasowe tempo strzelania goli, może pobić kolejny rekord, który wydawał się nieosiągalny, a który sam ustanowił w 2012 roku. Cztery lata temu Argentyńczykowi udało się wyprzedzić Gerda Müllera, który w 1972 roku strzelił 85 bramek, licząc te zdobyte w Bayernie Monachium i reprezentacji Niemiec.

Messi ma w tym momencie o trzy trafienia więcej niż cztery lata temu po dwóch miesiącach gry. Wynika z tego, że jeśli utrzyma obecne tempo, 2016 rok może okazać się jeszcze lepszy od 2012.

Po przezwyciężeniu problemów z nerkami w grudniu, które jednak nie uniemożliwiły mu gry w finale Klubowych Mistrzostw Świata, w którym wpisał się na listę strzelców, Messi zaczął kolejny rok w niesamowitym stylu. Trzynaście goli zdobytych w lidze pozwoliło mu wskoczyć na trzecie miejsce w klasyfikacji pichichi za Luisem Suárezem (25) i Cristiano Ronaldo (23). Do tego trzeba dodać kolejne pięć bramek z Pucharu Króla i dwie z Ligi Mistrzów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (55)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze