Luis Enrique odpowiadał na pytania dziennikarzy po wysokim zwycięstwie Barçy nad Eibarem.
Wrażenia: "W czwartek, w meczu z Rayo, wydawało mi się, że zagraliśmy świetnie, ale uważam, że dziś było nawet lepiej. Byliśmy solidni w każdym tego słowa znaczeniu. Właśnie to powiedziałem piłkarzom w trakcie przerwy. Byliśmy dużo lepsi od rywala, praktyczni pod bramką przeciwnika i zwinni w kontaktach z piłką".
Ostatnia prosta: "Jesteśmy tam, gdzie jesteśmy, dzięki naszej pracy. Przed nami decydujący etap, gramy o trzy trofea. Zostało jeszcze wiele punktów do zdobycia. Widzimy, że zespół się rozwija, ma ambicję i jesteśmy zadowoleni".
Gol Messiego: "Wszystko wyszło dobrze. Udało nam się wyjść z wysokiego pressingu. Gramy dobrze we wszystkich formacjach i we wszystkich spotkaniach. Ci, którzy weszli na boisku, również zagrali dobrze".
Munir: "Grał bardzo dobrze. To skomplikowane, że, robiąc wszystko dobrze, nie gra zbyt dużo. Ma wizję gry i to skomplikowane, że, grając tak mało, tyle nam dał, strzelił nawet gola".
Naturalność w drużynie: "Nie boimy się bycia w tak dobrej formie. Rozmawialiśmy na ławce, to trudny stadion. Nie boimy się bycia w tak dobrej formie, bo piłkarze to lubią, lubią rywalizować i wygrywać. Tym się charakteryzują. Tym jest piłka i nikt nie wie, w jakiej formie będzie drużyna i rywale. Ligę wygrywa się wtedy, gdy matematycznie nie można jej już przegrać. Nie damy się nabrać na wygrywanie jej przed czasem".
Komentarze (15)