Poznaliśmy pierwszych ćwierćfinalistów Ligi Mistrzów

Majerr

10 marca 2016, 13:43

94 komentarze

Za nami pierwszy tydzień rewanżowych spotkań 1/8 finału Ligi Mistrzów. Awans do kolejnej rudny wywalczyły jak na razie zespoły Realu, Wolfsburgu, Benfiki oraz PSG. 16 marca poznamy nazwy kolejnych czterech drużyn, które pozostaną w walce o tytuł najlepszego europejskiego klubu.

We wtorek Real podjął u siebie Romę, z którą Barça mierzyła się w fazie grupowej. Los Blancos przystępowali do spotkania w bardzo korzystnej sytuacji, ponieważ na Stadio Olimpico w Rzymie zwyciężyli 2:0. Niespodzianki nie było i tym razem, ponieważ ekipa ze stolicy Hiszpanii ponownie pokonała Włochów 2:0 (gole Ronaldo i Jamesa) i po raz szósty z rzędu zakwalifikowała się do ¼ finału Champions Leauge.

W drugim wtorkowym spotkaniu Wolfsburg dokończył dzieła, które rozpoczął w Belgii (3:2) i pokonał u siebie Gent 1:0 po trafieniu Andre Schürrle. Nie ulega wątpliwości, że wielu kibiców najsilniejszych drużyn będzie chciało wylosować w ćwierćfinale właśnie niemiecki zespół, ponieważ Wilki stoją jednak na niższym poziomie niż Barcelona, Bayern, PSG, Juventus, Atlético czy Real.

Podobnie jak Wolfsburg, wczoraj nie zawiodła także Benfica, która po zwycięstwie u siebie (1:0) udała się do mroźnej Rosji, aby przypieczętować awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Gole w ostatniej fazie meczu dla Portugalczyków zdobyli Gaitan (85') oraz Talisca (96'), którzy odpowiedzieli na trafienie Hulka z 69. minuty. Jeżeli przy okazji Wilków wspomnieliśmy o piłkarskim poziomie, to wydaje się, że ekipa z Lizbony znajduje się na tej samej futbolowej półce co niemiecka drużyna.

Zdecydowanie najciekawiej zapowiadało się starcie dwóch wielkich marek: Chelsea oraz PSG. W Paryżu drużyna Zlatana Ibrahimovicia zwyciężyła 2:1, przez co rywalizacja pozostawała wciąż sprawą otwartą. Ponownie znać dał o sobie genialny Szwed, który najpierw obsłużył świetnym podaniem Rabiota, dzięki czemu PSG wyszedł na prowadzenie, a w drugiej połowie sam odpowiedział na wyrównujące trafienie Diego Costy. Rezultat 4:2 w dwumeczu nie pozostawił żadnych złudzeń, kto zasłużył na dalszą walkę o miano najlepszego klubu w Europie.

W przyszłym tygodniu czekają nas pozostałe cztery spotkania. Najpierw we wtorek Atlético podejmie u siebie PSV (0:0 w pierwszym meczu), a Manchester City dopełni formalności z Dynamem Kijów na Etihad Stadium (3:1 w pierwszej odsłonie). W środę zaś na boiska wybiegną cztery światowe zespoły. Na Allianz Arena Bayern zagra z Juventusem (2:2 w pierwszym pojedynku), a na Camp Nou Barça będzie chciała przypieczętować awans do kolejnej rundy, mierząc się z Arsenalem (2:0 po pierwszym spotkaniu).

Kto dołączy do zakwalifikowanych już do ćwierćfinału drużyn Realu, Wolfsburga, Benfiki i PSG? Czy to kolejny rok z rzędu Hiszpanie będą najliczniej reprezentowanym krajem w ¼ finału najbardziej elitarnych klubowych rozgrywek na świecie? Odpowiedzi na te pytania otrzymamy 16 marca.

Wyniki meczów rewanżowych 1/8 finału Ligi Mistrzów:

Wolfsburg - Gent 1:0 (awans Wolfsburg)

Real - Roma 2:0 (awans Real)

Zenit - Benfica 1:2 (awans Benfica)

Chelsea - PSG 1:2 (awans PSG)

Nadchodzące mecze rewanżowe 1/8 finału Champions League:

Atlético - PSV (0:0 po pierwszym)

Manchester City - Dynamo Kijów (3:1 po pierwszym)

Bayern - Juventus (2:2 po pierwszym)

Barça - Arsenal (2:0 po pierwszym)

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (94)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze