Luis Enrique: Suárez nie wystąpił, bo rozegrał już 850 tysięcy meczów

Łukasz Lewtak

12 marca 2016, 19:06

AS

67 komentarzy

Na konferencji prasowej po meczu z Getafe Luis Enrique wyjaśniał powody absencji Luisa Suáreza oraz podkreślił bardzo dobrą formę swojego zespołu.

Rotacje. Wszyscy grają dobrze: „Rafinha już za chwilę otrzyma pozwolenie na grę. Prawie wszyscy zawodnicy są do dyspozycji i otrzymują swoje szanse. To dobra okazja, aby zobaczyć, jak walczą. Przystąpiliśmy do meczu z powagą, narzuciliśmy właściwy rytm. Kiedy jesteśmy precyzyjni i szybcy, rywalom jest ciężko. To dla nas bardzo dobry okres. Cały zespół jest pewny siebie”.

Munir: „Wszyscy są bardzo dobrzy, ok? Nawet Munir jest na poziomie. Rozegrał świetny mecz, potrafi zdobywać gole, pracuje w defensywie. Nasi pomocnicy są niewiarygodni, obrońcy również. To sytuacja idealna. Wszyscy chcą brać udział w grze zespołu”.

Spotkanie z Dungą: „Bardzo dobrze się rozumiemy, ponieważ mamy ten sam cel: znalezienie najlepszego rozwiązania dla Neymara. Kiedy ustalimy coś konkretnego, powiemy o tym. Najlepsze jest porozumienie wszystkich stron”.

Odpoczynek dla Suáreza: „Bycie trenerem Barçy jest bardzo ciekawe. Kiedy go wystawiam, pytają dlaczego gra cały czas. Kiedy nie, pytają dlaczego nie gra. Był w ciąży. Bycie trenerem Barçy jest bardzo ciekawe. Ma się bardzo dobrze”.

Na pewno z nim wszystko w porządku?: „Mówię, że bycie trenerem Barçy jest bardzo wdzięczne. Dziś nie wystąpił, bo grał już w 850 000 meczów, rozegrał 850 000 minut i postanowiłem, że będzie dla niego najlepiej, jeśli nie pojawi się na boisku”.

Sergi Roberto: „Jeśli byłbym selekcjonerem, na pewno powołałbym go do reprezentacji. Zawodnik, który gra na tylu pozycjach i na takim poziomie… Na pewno bym go powołał. Ma umiejętności, aby grać na pozycji defensywnego, środkowego i bocznego pomocnika. Podoba mi się na wszystkich tych pozycjach. To podstawowy piłkarz naszego zespołu. Jest godny zaufania i opłaca się go wystawiać”.

Unzué mógłby być trenerem Barçy?: „Bez cienia wątpliwości. On i Roberto Moreno”.

Paradoks futbolu. Słabe drużyny składają broń. Jeśli grałbyś w Getafe, przyjechałbyś na Camp Nou, żeby odpocząć czy żeby coś zdziałać?: „Byłem w takiej sytuacji, kiedy trenowałem Celtę, i spójrz, jaką jedenastkę wystawiłem. To trudne, ale to coś, co ci zawodnicy, ten klub i ta ekipa sobie wywalczyli. Jestem trenerem Barçy i mam nadzieję, że jeszcze będę się cieszył ze zdobywania tytułów. Staramy się robić wszystko w najlepszy możliwy sposób. Nasz cel się nie zmienia. Staramy się stwarzać korzystne dla siebie sytuacje. Ta drużyna się cieszy i to jest najważniejsze”.

Wracając do Sergiego Roberto i jego wszechstronności, co jest powodem tego, że jeden zawodnik dostosowuje się do gry na tylu pozycjach, a inny nie?: „Kluczem jest mentalność. Niewątpliwie posiada umiejętności, które pozwalają mu grać na najlepszych pozycjach”.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (67)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze