Po zakończeniu spotkania z Villarrealem Javier Mascherano wypowiedział się na temat tego meczu oraz sytuacji w lidze.
- Analizę można wykonać na dwa sposoby. Pierwsza jest taka, że Villarreal doprowadził do remisu w meczu, w którym prowadziliśmy 2:0. A druga, że mogliśmy to spotkanie przegrać. Taka jest rzeczywistość. To jedna z najlepszych drużyn w La Lidze i nie jest łatwo grać na tym boisku. Myślę, że często na koniec sezonu docenia się te punkty.
- Mieliśmy piętnaście lub dwadzieścia minut, które dużo nas kosztowały. Potem, kiedy Villarreal zremisował, mieliśmy problem z odnalezieniem rytmu meczu. Ważne jest, by ciągle zdobywać punkty, i wszystko będzie zależeć tylko od nas. Trzeba poprawić błędy, ale wciąż idziemy do przodu, wciąż walczymy.
- Mijają kolejki, a my ciągle utrzymujemy dużą przewagę. La Liga nie jest jeszcze nasza, nic z tych rzeczy, ale idziemy dobrą drogą. To, co nie podlega dyskusji, to nasze chęci i to, że dajemy z siebie wszystko. Wciąż rywalizujemy na najwyższym poziomie.
- Teraz każdy jedzie na zgrupowanie swojej reprezentacji, a potem przyjdzie czas na końcową fazę sezonu. Mamy El Clásico w lidze, świetny dwumecz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów…
Komentarze (14)