Szczęśliwy dzień dla Rafinhi. Brazylijski pomocnik wrócił na boisko po kontuzji, której nabawił się w pierwszym meczu Barçy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. 16 września na stadionie Romy, po brzydkim wejściu Nainnggolana, nie wytrzymało kolano piłkarza, co spowodowało siedem miesięcy przerwy zawodnika.
Dziś Rafinha powrócił do gry w tych samych rozgrywkach, w których doznał kontuzji. W 63. minucie, tuż przed wyrównującym golem Luisa Suáreza, zastąpił Ivana Rakiticia.
Komentarze (31)