Dyrektor sportowy Barcelony Robert Fernández udzielił krótkiego wywiadu po porażce z Valencią.
Mecz: Zagraliśmy świetne spotkanie. Kiedy rywal strzela gola, pojawiają się trudności. W drugiej połowie ponownie pokazaliśmy naszą solidność. Mieliśmy szanse, ale zabrakło szczęścia. Ten, kto rozumie futbol, wie, że to przez brak szczęścia. Czym innym byłby brak okazji. Pierwszego gola straciliśmy po samobójczym trafieniu Rakiticia. Kiedy się atakuje, mogą zdarzyć się problemy w obronie.
Liga: Wciąż jesteśmy pierwsi, zależymy tylko od siebie. Gorzej byłoby, gdybyśmy nie zależeli od siebie. Spróbujemy wygrać pozostałe mecze i dalej wierzyć. Jestem przekonany, że to możliwe. Drużyna nie zasłużyła na tę porażkę. Byłbym bardziej zaniepokojony, gdybyśmy zagrali źle. Dawali z siebie wszystko aż do końca.
Zła seria: Musimy dalej grać tak samo, mamy naszą filozofię gry, której nie zmienimy. Ekipa grała dobrze, tworzyła okazje. Musimy być usatysfakcjonowani z meczu i z gry. W ten sposób wygramy kolejne spotkania. Nie trzeba nikogo zmieniać, Luis Enrique nie musi zmieniać dynamiki, zespół gra dobrze.
Podróże zawodników: Nie będziemy szukać wymówek i wyjaśnień. Mówię o tym, co widziałem na boisku, a to było wzorowe. Chciałbym, byśmy grali tak jak dziś. Wszyscy, którzy widzieli mecz, wiedzą, że wynik nie jest sprawiedliwy.
Zmiana Daniego Alvesa: Nie będę tego oceniał, to trener zdecydował, że zagra ktoś inny.
Komentarze (26)