Luis Suárez udzielił wywiadu po meczu ze Sportingiem, w którym strzelił cztery bramki.
Mecz: Nie robiłem tego nawet na treningach. Strzelenie ośmiu bramek w trzy dni trochę mnie zaskakuje. Pierwsza połowa była dla nas bardzo skomplikowana. Zdaliśmy sobie sprawę, że nie mieliśmy odpowiedniego rytmu i intensywności. Po to właśnie jest przerwa. W drugiej połowie zagraliśmy tak intensywnie, jak wymagało tego od nas spotkanie.
Pochwały dla Messiego i Iniesty: Leo kieruje wszystkim i kiedy jest w formie, drużyna jest mu wdzięczna. Magia Andrésa zawsze jest obecna, dlatego nazywa się tak, jak się nazywa. Jest dla nas ważnym zawodnikiem w tym sezonie.
Pichichi: Nie było to moją obsesją ani celem. Być może uda się dzięki wsparciu moich kolegów, byłbym szczęśliwy. Jednak priorytetem tej drużyny jest wygrana w Lidze.
Karny Neymara: To przede wszystkim sprawa zaufania, fakt, że strzelał ten karny, to zasługa całego zespołu.
Komentarze (34)