Tomas Satoransky: Nowy kontrakt był dla mnie świetną wiadomością

Tomek Jędrzycki

30 kwietnia 2016, 15:05

Mundo Deportivo

Brak komentarzy

Czeski rozgrywający Barçy Tomas Satoransky udzielił wywiadu dla Mundo Deportivo.

20 punktów zdobytych przeciwko Fuenlabradzie było jak dotychczas twoim najlepszym wynikiem w Lidze ACB. Jak się czujesz?

Spędzam dużo czasu nad tym, aby dobrze rozpoczynać mecz, ale skończyłem tamo spotkanie z gorzkim odczuciem, bo nie zagraliśmy najlepiej w czwartej kwarcie. Ale jestem szczęśliwy, ponieważ trudno jest grać na ich parkiecie, a nadal jesteśmy liderami.

Na jakim etapie jesteś osobiście?

Czuję się bardzo dobrze, bardzo komfortowo z zespołem i z trenerem. Drugi rok jest zawsze nieco łatwiejszy, ponieważ znasz klub, kolegów i czujesz się pewnie w towarzystwie, co pomaga myśleć o innych rzeczach i skoncentrować się na koszu.

Skuteczność rzutów z dystansu, która budziła wątpliwości na początku, teraz wynosi ponad 40% w Lidze ACB. Jaka jest tajemnica?

Procent jest dobry, ale mogłoby być trochę lepiej. Skupiam się na tym dużo, ponieważ wszystkie zespoły decydują się zostawić mi trochę więcej miejsca. Jest to bardzo ważny aspekt w mojej grze i chcę mieć większą pewność rzucania za trzy. To wszystko sprawia, że muszę poprawić swoją skuteczność.

W Eurolidze skuteczność była mniejsza. To znaczy, że obrona jest lepsza?

Tak, gra jest bardziej stykowa, trudniejsza i bardziej fizyczna, co sprawia, że tracisz więcej energii.

Decyzja w sprawie przedłużenia kontraktu była trudna?

Prawda jest taka, że nie. W tym klubie nie często oferują ci cztery lata nowego kontraktu, to świetna wiadomość dla mnie. Nie chciałem się stąd ruszać i czuję, że mogę tu wygrywać i notować postęp. Czuję, że mamy dobre relacje.

Drzwi do NBA są więc zamknięte?

Nie wszystko da się kontrolować. Są one być może bardziej zamknięte niż poprzednio, ale nadal otwarte. W każdym razie, jest to coś co wybrałem.

W Waszyngtonie to rozumieją?

Rozmawiałem z nimi przed i po, i powiedziano mi, że będą mnie wspierać we wszystkim. To dobrze mieć takie relacje.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze