Barça pozostanie jedynym zespołem z dwoma trypletami na koncie

Majerr

5 maja 2016, 10:45

Mundo Deportivo/Własne

34 komentarze

W miniony wtorek Bayern nie zdołał dokonać remontady i odwrócić losów rywalizacji w starciu z Atlético, dlatego musiał pożegnać się z Ligą Mistrzów. Odpadnięcie ekipy Guardioli z tego turnieju pogrzebało szansę na to, by jakikolwiek zespół mógł w tym sezonie zdobyć magiczny tryplet.

W tym roku dużo szybciej niż w poprzedniej kampanii dowiedzieliśmy się, że ostatecznie żaden zespół nie powtórzy wyczynu Barçy z zeszłego roku i nie sięgnie po wymarzony tryplet. Przypomnijmy, że finał w Berlinie pomiędzy Barceloną a Juventusem miał dodatkowy smaczek, ponieważ zwycięzca tego spotkania zgarniał cały tryplet, który ostatecznie powędrował do drużyny Enrique.

W kończącym się sezonie najdłużej szansę na potrójną koronę zachowywał Bayern. Do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów jedynie Barcelona, PSG i Bayern przystępowały z nadziejami na wspięcie się na piłkarski Olimp. W półfinałach zabrakło natomiast katalońskiej i paryskiej drużyny, dlatego tylko Niemcy mogli śnić o tryplecie.

Tym samym FC Barcelona pozostanie jedynym zespołem, który w swojej historii może poszczycić się zdobyciem aż dwóch trypletów (2009 i 2015). Potrójna korona wędrowała także do Celticu (1967), Ajaksu (1972), PSV (1988), Manchesteru United (1999), Interu (2010) oraz Bayernu (2013), jednak te zespoły zdobyły ją „tylko” raz.

Jeżeli chodzi natomiast o dublet, tutaj sprawa ma się nieco inaczej, ponieważ wciąż kilka zespołów z najsilniejszych lig europejskich może zdobyć w tym sezonie dwa tytuły. W grze o „podwójną koronę” pozostają FC Barcelona, Atlético, Real, Bayern, Borussia, PSG oraz Juventus.

Katalończycy prowadzą w tabeli ligowej na dwie kolejki przed końcem sezonu i znajdują się w finale Pucharu Króla. Ich szanse na dublet są bardzo duże, w przeciwieństwie do Realu i Atlético, które zagrają w finale Ligi Mistrzów. Ekipy Simeone i Zidane’a muszą liczyć na to, że ich główny rywal w walce o tytuł mistrzowski zaliczy potknięcie przeciwko Espanyolowi lub Granadzie. Jeżeli to nie nastąpi, ktoś z tej dwójki będzie musiał zadowolić się „jedynie” pucharem Ligi Mistrzów.

W Niemczech sytuacja wydaje się znacznie bardziej klarowna. Bayern jest już niemal pewnym mistrzem Bundesligi (pięć punktów przewagi nad Borussią na dwie kolejki przed końcem), choć ekipa Łukasza Piszczka wciąż pozostaje w grze. Właśnie te dwa największe niemieckie zespoły spotkają się w finale krajowego pucharu.

We Francji PSG już jakiś czas temu zapewnił sobie tytuł mistrzowski. Apetyty Ibrahimovicia i spółki są jednak znacznie większe, dlatego 21 maja ekipa ze stolicy będzie starała się o zdobycie dubletu w finale Pucharu Francji przeciwko Marsylii.

We Włoszech mamy do czynienia z identyczną sytuacją jak we Francji. Ligowe mistrzostwo zapewnił już sobie Juventus, który również 21 maja zagra w finale krajowego pucharu z Milanem. Przed rokiem drużyna z Turynu sięgnęła po mistrzostwo Serie A i Puchar Włoch. Za nieco ponad dwa tygodnie chłopcy Allegriego będą mieli szansę powtórzyć ten wczyn.

Poniżej prezentujemy Wam tabelę złożoną z zespołów z najsilniejszych lig Europy, które wciąż mają szansę na zdobycie dubletu.

L.p. Zespół Możliwe tytuły do zdobycia
1. FC Barcelona Liga, Puchar Króla
2. Atlético Liga Mistrzów, Liga
3. Real Liga Mistrzów, Liga
4. Bayern Liga, Puchar Niemiec
5. Borussia Liga, Puchar Niemiec
6. PSG Liga*, Puchar Francji 
7. Juventus Liga*, Puchar Włoch

* PSG i Juventus są już mistrzami swoich lig w sezonie 2015/16

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (34)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze