Finał Pucharu Króla z Sevillą dla kilku zawodników będzie ostatnim spotkaniem w barwach Barçy. Latem klub pożegna się prawdopodobnie z Bartrą, Vermaelenem, Adriano i Sandro. Możliwe jest także odejście Ardy Turana, jeśli Katalończycy otrzymają za niego ofertę w wysokości ok. 40 milionów euro.
Mając na uwadze ostatnie mecze Barçy, wszystko wskazuje na to, że wyżej wymienieni zawodnicy nie wystąpią w spotkaniu finałowym z Sevillą. W związku z tym dla Barcelony już prawdopodobnie nie zagrają.
Szanse na występ Vermaelena i Bartry są minimalne, bo alternatywą dla pary Piqué – Mascherano jest raczej Jérémy Mathieu. Marc ostatni raz grał w 35. kolejce przeciwko Sportingowi, natomiast belgijski obrońca nie pojawił się na boisku od 12 marca.
Podobnie sprawy się mają w przypadku Adriano. Z prawej strony defensywy Luis Enrique bardziej od niego ceni Sergiego Roberto i Aleixa Vidala, natomiast z lewej strony większe szanse na występ mają Jordi Alba i Jérémy Mathieu. Brazylijczyk, dla którego jest to już szósty sezon na Camp Nou, w ostatnich trzech miesiącach spędził na boisku tylko 20 minut – w meczu z Deportivo.
Z kolei Sandro ma za sobą dwa miesiące pauzy spowodowanej kontuzją. Wyżej od niego w hierarchii jest Munir, więc trudno liczyć, że Kanaryjczyk otrzyma jakiekolwiek minuty od trenera. Ostatnio szkoleniowiec nie sięga nawet po jego rówieśnika. W ostatnich tygodniach Luis Enrique wpuszczał z ławki Mathieu, Rafinhę, Ardę Turana i Sergiego Roberto.
Wszystko wskazuje więc na to, że Bartra, Vermaelen, Adriano i Sandro pożegnają Barçę z perspektywy ławki rezerwowych lub trybun. Choć kto wie, czy Lucho nie zdecyduje się wpuścić któregoś z nich na boisko w końcówce spotkania w przypadku korzystnego wyniku.
Komentarze (63)