Wczoraj Cadena SER poinformowała o tym, że Dani Alves najprawdopodobniej tego lata odejdzie do Juventusu. W dzisiejszym wydaniu Mundo Deportivo możemy przeczytać, że pierwszą opcją Barcelony do wypełnienia luki po Brazylijczyku jest Héctor Bellerín, który występował w kategoriach młodzieżowych klubu w latach 2003-2011, a w wieku 16 lat odszedł do Arsenalu.
Barça od jakiegoś czasu poszukuje zawodnika na wypadek odejścia Alvesa. Pierwszym na liście możliwych wzmocnień na tej pozycji jest 21-letni Héctor Bellerín. Jak donosi MD, miesiąc temu Robert Fernández zadzwonił do obrońcy Arsenalu. Źródła zbliżone do klubu wyjawiły, że dyrektor sportowy Barçy poprosił o zainicjowanie kontaktów z Bellerínem Francisco Javiera Garcíę Pimientę – ostatniego trenera Héctora w La Masíi.
Bellerín jest najbardziej pożądanym przez Barçę zawodnikiem, ale są również inne opcje. Wśród nich João Cancelo, obrońca, który od dwóch sezonów gra w Valencii i jest o rok starszy od Héctora. Sam Robert Fernández niejednokrotnie wybierał się na Mestalla, aby zobaczyć go w akcji. Inną opcją jest Mariano z Sevilli. Ten 29-latek trafił do Andaluzji w zeszłym roku po czterech latach spędzonych w Girondins Bordeaux. Kolejny na liście jest Cuadrado, którego Barça śledziła, gdy w klubie pracował jeszcze Andoni Zubizarreta. 27-letni Kolumbijczyk występuje w Juventusie na pozycji prawego skrzydłowego.
Komentarze (139)